Strona główna Kronika kryminalna Pijany wywrócił tira

Pijany wywrócił tira

275
0
PODZIEL SIĘ

Na kilka godzin całkowicie zablokowany był przejazd drogą krajową. Do zdarzenia doszło 14 kwietnia po godzinie 16.00 na trasie nr 50. W okolicach Janowa 51-letni kierowca scanii doprowadził do przewrócenia się pojazdu w poprzek drogi. Efekt tej wywrotki zadziwił nie tylko strażaków, ale także przybyłych na miejsce zdarzenia policjantów.

– Nie pamiętam takiego wypadku, jak sięgam pamięcią, aby taki pojazd wywrócił się w ten sposób. Różne bywają wypadki, ale tak duży samochód i w taki sposób wywrócony, to raczej nieczęsty przypadek. Wszystko wyglądało bardzo groźnie, jeśli spojrzeć na efekty zdarzenia i aż dziw bierze, że nic nikomu się nie stało – mówi Rafał Krupa, rzecznik prasowy Komendy Państwowej Powiatowej Straży Pożarnej w Sochaczewie.

Stanął w poprzek

Do wypadku doszło na 79 kilometrze drogi krajowej nr 50, w okolicach wsi Janów w gminie Młodzieszyn. Po dojeździe na miejsce, strażacy zobaczyli przewrócony w poprzek drogi ciągnik siodłowy scania z naczepą. Ciężarówka przewoziła materiały ceramiczne. Jak można było wnioskować, z ładunku niewiele ocalało.

Pojazd całą swą długością skutecznie blokował jezdnię. Policjanci przybyli na miejsce zdarzenia zorganizowali objazdy. Nie było to łatwe, gdyż panował wzmożony ruch weekendowy na trasie. Cała akcja trwała do późnych godzin wieczornych.

Jak zaznaczył Rafał Krupa, wszyscy uczestnicy akcji – nie tylko strażacy, ale też policjanci i służby medyczne – dziwiły się, że zarówno kierowca, jak i inni uczestnicy drogi nie ponieśli żadnych obrażeń. Kierujący scanią wysiadł z wozu o własnych siłach. Strażacy co prawda udzielili mu pierwszej pomocy przedmedycznej i ułożyli noszach typu deska, unieruchamiając odcinek szyjny jego kręgosłupa. Potem przekazali mężczyznę zespołowi ratownictwa medycznego. Jednak ten po przebadaniu odmówił hospitalizacji.

Jechał pijany

Sprawca, jak się okazało, jechał po spożyciu solidnej dawki alkoholu. Nic dziwnego, że doszło do wypadku. Policjanci od razu na miejscu zbadali kierowcę scanii na trzeźwość. Wskazanie alkotestu ujawniło, że miał on prawie 2 promile alkoholu w organizmie.

Teraz kierowca ciężarówki będzie pociągnięty do odpowiedzialności karnej za kierowanie autem pod wpływem alkoholu i spowodowanie wypadku, który w znacznym stopniu mógł zagrozić bezpieczeństwu innych użytkowników drogi.

Prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu, a w następstwie tego spowodowanie wypadku drogowego, skutkuje otrzymaniem zakazu prowadzenia pojazdów od 3 do 15 lat. Kierowcy tira grozi też wysoka kara finansowa za spowodowanie wypadku. Niezależnie od orzeczonej kary, sąd będzie obligatoryjnie stosował grzywnę w wysokości nie mniejszej niż 5 tysięcy złotych. W tym jednak przypadku może być orzeczona nawiązka nie mniejsza niż 10 tysięcy złotych. Pieniądze uzyskane z tego tytułu będą przekazywane na rzecz osób poszkodowanych w wypadkach. Kierowcy grozi też kara pozbawienia wolności do dwóch lat.

Strażacy przez kilka godzin zabezpieczali drogę po wypadku i uszczelnili niewielki wyciek paliwa. Na czas podnoszenia pojazdu na koła, na miejscu zdarzenia akcję prowadził zastęp z OSP Młodzieszyn. Po ustawieniu na kołach z wykorzystaniem specjalistycznego sprzętu, ciężarówka została odholowana, a resztki po wypadku usunięte.

Bogumiła Nowak

Fot. PSP Sochaczew

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułStare schody do remontu
Następny artykułJubileusz mistrza