Strona główna Kultura Nie tylko stare autobusy

Nie tylko stare autobusy

245
0
PODZIEL SIĘ
W Galerii Hugo działającej w Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą w Sochaczewie otwarta została 9 kwietnia nowa wystawa „Sixties (Lata sześćdziesiąte)”. Jej tematyka jest unikalna i jak dotąd takie obrazy nie były jeszcze u nas prezentowane. Pomimo to twórca „transportowej” wystawy Igor Przybylski jest artystą znanym w kraju i za granicą.
Dotąd nie prezentowaliśmy prac, których tematem są autobusy i lokomotywy. To zaskakujący temat, ale jak widać niezwykle bogaty i pasjonujący – stwierdził Marcin Hugo – Bader, kurator wystawy, przedstawiając kolejnego bohatera wernisażu Igora Przybylskiego.
Artysta ten uzyskał dyplom w 2002 roku na ASP w Warszawie. Obecnie jest adiunktem pracowni malarstwa prof. J. Modzelewskiego w tej uczelni. Na koncie ma ponad 20 wystaw indywidualnych i zbiorowych. Jego prace poza Warszawą prezentowane były w Białymstoku, Bielsku-Białej, Lublinie, Jaworznie, Bytomiu, Zielonej Górze, Tarnowie i Elblągu. Igor Przybylski prezentował swe obrazy w galeriach w Rzymie, Budapeszcie, Ostrawie, Cieszynie, Bratysławie, Berlinie oraz Johannesburgu.
Od lat fascynacją malarza jest tematyka transportowa – stare pekaesy oraz pociągi, a zwłaszcza lokomotywy i elektrowozy.
– W latach 60. ubiegłego wieku w Europie było wiele niezwykłych pojazdów. Szczególnie czechosłowacki przemysł proponował wówczas niezwykle śmiałe rozwiązania w kwestii projektowania. Lokomotywa „Laminatka”, projektu Otokara Diblika, czy tez nieco młodsza „Bardotka” swymi kształtami przypominały o innej niż tylko użytkowa roku dizajnu. Odważne, ostre linie, nietypowe wentylatory czy okna przyciągały uwagę – zaznaczył w trakcie wystawy Igor Przybylski.
Artysta wspomniał też, że w latach sześćdziesiątych   działał w fabryce autobusów w Sanoku Zdzisław Beksiński, wybitny malarz oraz projektant-wizjoner, który stworzył wiele niezwykle futurystycznych koncepcji autobusów, znacznie odbiegających od panujących wtedy we wschodniej Europie wzorów radzieckich. Choć w autosanie H9 tego twórcy wykorzystano jedynie kilka detali z zaproponowanych projektów, to wóz ten jest najbardziej kultowym w masowym transporcie w Polsce. Od lat 60. ubiegłego wieku pojazd ten stał się głównym środkiem komunikacji publicznej. Do dziś jeszcze można spotkać kursujące na drogach autobusy tego typu.
I właśnie wystawa w Galerii Hugo jest odzwierciedleniem komunikacyjnych pasji Igora Przybylskiego. Pokazał on nie tylko sylwetki autobusów, ale też ich detale, m.in. reflektory. Ponadto zaprezentowane zostały malarskie wizje dawnych tablic ze stacji kolejowych, jak też barwne sylwetki czeskich lokomotyw.
Wystawa będzie prezentowana w Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą do końca maja.
BN
Fot. Bogumiła Nowak