Strona główna Nowa Sucha Wyrzucanie gratów z chaty

Wyrzucanie gratów z chaty

223
0
PODZIEL SIĘ
SONY DSC
Już prawie miesiąc działa gminny Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych przy targowisku w Kozłowie Biskupim. Mieszkańcy gminy w większości są zadowoleni z tego, że nie muszą odwozić kłopotliwych odpadów do Sochaczewa. Chodzi tu głównie o tzw. wielkie gabaryty i elektrośmieci.
Szkoda tylko, że nie można pozbyć się dużych opon od traktorów i ciągników – narzeka jeden z sołtysów – Jesteśmy gminą rolniczą i możliwość oddania takich opon byłaby dla nas sporym ułatwieniem.
W sumie moglibyśmy odbierać takie opony, czy inne części, gdyby była taka firma, która by się takimi odpadami zajęła. Ale nie ma i nie możemy tych śmieci odbierać – mówi Maciej Mońka, wójt gminy Nowa Sucha.
Teraz PSZOK w Kozłowie Biskupim szykuje akcję odbioru kłopotliwych, dużych gabarytów. Z tymi, jak informuje Maciej Mońka zwłaszcza po zimie jest problem. W ramach domowych, wiosennych porządków mieszkańcy starają się pozbyć starych mebli, zużytych sprzętów AGD i RTV oraz odpadów poremontowych. Dodatkowo wiosna to czas wymiany opon zimowych na letnie, a także przygotowywania rowerów i motorowerów do sezonowych wycieczek.
Wychodząc temu naprzeciw, zdecydowaliśmy się zorganizować dodatkowy dzień zbiórki odpadów pod hasłem „Wyrzucamy graty z chaty”. Zaplanowaliśmy go na sobotę, 28 kwietnia w godzinach od 9.00 do 15.00. Zachęcamy do przejrzenia i pozbycia się zalegających nam domowych gratów. To jedyna taka okazja w najbliższym czasie, więc lepiej jej nie przegapić – zachęca wójt Nowej Suchej.
Poza tą akcją, PSZOK przy targowisku w Kozłowie Biskupim działa w każdy wtorek w godzinach funkcjonowania targu. Wtedy też można zawozić zbędne odpady domowe, te, które nie mieszczą się w przydomowych pojemnikach.
– Poza wyznaczonym terminem akcji i godzinami pracy PSZOK można też zgłaszać się indywidualnie, jeśli zajdzie taka konieczność. Mieszkańcy mogą dzwonić do gminy i wtedy, po wcześniejszym uzgodnieniu jest umawiany indywidualny odbiór odpadów – dodaje Maciej Mońka.
Oczywiście warto pamiętać, że akcja dotyczy tylko zarejestrowanych mieszkańców gminy Nowa Sucha. I tak sochaczewscy sąsiedzi zza płotu Kozłowa nie mają szans pozbyć się swych gratów z domu.
BN
Fot. Jakub Brzeziński