Strona główna Sport Gospodarze nie zawiedli

Gospodarze nie zawiedli

111
0
PODZIEL SIĘ
To było sportowe święto w dużym wymiarze. W ubiegły weekend (24-25 marca) Teresin stał się zapaśniczą międzynarodową stolicą Polski wśród młodzików. Na starcie stanęło 170 zawodników z 31 drużyn, w tym z Niemiec, Ukrainy, Rosji i Litwy, oraz kadra Polski. W tym gronie gospodarze z LKS Mazowsze wywalczyli aż sześć medali.
Znakomita organizacja i jeszcze lepsza atmosfera, a do tego bardzo wysoki poziom sportowy. Nie dziwi fakt, że corocznie do Teresina zjeżdżają najlepsi młodzicy z kraju oraz naszych zagranicznych sąsiadów, by mierzyć się podczas Międzynarodowego Turnieju o Puchar Mazowsza. To największa tego typu sportowa impreza w Polsce w tej kategorii wiekowej, rozgrywana na matach Teresina już po raz trzynasty. W tym roku nie dojechali zawodnicy z Łotwy, zaś swoje mistrzostwa mieli Słowacy, których też zabrakło w Teresinie. Mimo to rywalizacja była niezwykle zacięta, a wiele walk przyniosło tyle emocji, że można by nimi obdzielić kilka innych turniejów.
W hali widowiskowo-sportowej GOSiR pierwszego dnia, w sobotę 24 marca, trwały walki eliminacyjne. Wieczorem odbyła się ceremonia otwarcia turnieju, który jest jednocześnie Memoriałem im. Wiesława Stempnia, nieżyjącego już współzałożyciela sekcji zapaśniczej LKS Mazowsze Teresin i wieloletniego trenera, zasłużonego dla rozwoju polskich zapasów. Gościem honorowym była jego żona, Barbara Stempień, która po zawodach uhonorowała najlepszego z teresinian. Był nim złoty medalista w kategorii wagowej do 100 kg i jedyny złoty medalista z Teresina – Hubert Wiśniewski.
Podczas uroczystości oficjalnego otwarcia międzynarodowej rywalizacji obecni byli m.in. Marek Jaworski – wicewójt gminy Teresin, Monika Ciurzyńska – wójt gminy Kampinos, Tadeusz Koryś i Aleksander Łopata – radni powiatowi, Krzysztof Walencik – dyrektor GOSiR, uczestnik IO w Barcelonie ’92, Krzysztof Pawlak – trener kadry Polski kadetów. Z kolei jednym z dekorujących zwycięzców turnieju był Andrzej Supron, wielokrotny medalista mistrzostw Europy i Świata, wicemistrz Olimpijski z Moskwy, a obecnie prezes Polskiego Związku Zapaśniczego. Nad całością czuwał Ryszard Niedźwiedzki, prezes LKS Mazowsze Teresin i wiceprezes PZZ ds. stylu wolnego.
Otwarcie zawodów uświetnił konkurs akrobatyki, w którym udział wzięli wybrani przez trenerów reprezentanci poszczególnych drużyn. Najlepszym okazał się tu Maciej Szmyd z Karolewa.
W niedzielę dokończono fazę eliminacji. Jednak największe emocje przyniosła runda finałowa. Zapaśnicy z Teresina zdobyli sześć krążków. Do ciekawej sytuacji doszło w finale kategorii do 100 kg, gdzie naprzeciw siebie stanęli bliźniacy z LKS Mazowsze. Ostatecznie lepszy od Filipa Wiśniewskiego okazał się jego brat Hubert, a braterską walkę oklaskiwała cała hala. Ponadto srebrne medale wywalczyli – Fabian Filipiak (kat. wag. 38 kg) i Kacper Selerski (kat. wag. 52 kg) oraz Vanik Aloyan (kat. wag. 62 kg). Na trzecim stopniu podium stanął Bartłomiej Nowakowski (kat. wag. 41 kg). Bardzo niewiele do medalu zabrakło Szymonowi Bońda, który ostatecznie sklasyfikowany został na wysokiej, piątej pozycji w kat. 41 kg.
Oto miejsce pozostałych zawodników z Teresina: kat. 32 kg – 9. Filip Nowakowski, 11. Karol Selerski, kat. 35 kg – 12. Seweryn Grądzik, kat. 48 kg – 13. Piotr Cybulski, kat. 52 kg – 14. orian Milczarek.
Klasyfikację drużynową wygrała ekipa ze Zbaraża na Ukrainie, druga była kadra Polski, a trzecia Litwa. Gospodarze zajęli miejsce czwarte. Biorąc pod uwagę organizację turnieju, jak i osiągnięcia sportowe, trzeba przyznać, że LKS Mazowsze Teresin spisał się rewelacyjnie, za co należą się działaczom, trenerom i zawodnikom sowite brawa!
Marcin Odolczyk
Fot. Tomasz Ertman
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułUstawią światła
Następny artykułSiódemka na podium