Strona główna Kultura Magiczny świat na płótnie

Magiczny świat na płótnie

116
0
PODZIEL SIĘ
W Galerii Miejskiej Biblioteki Publicznej w Sochaczewie 22 marca otwarta została wystawa malarstwa Moniki Rosiak. Artystka od niedawna mieszka w Sochaczewie. Z zawodu jest farmaceutką, a malarstwo to jej wielka pozazawodowa pasja.
Lubię malować w różnych technikach i różne są tematy moich prac. Szczególnie uwielbiam malować konie, które są moją wielką miłością. W dzieciństwie miałam okazję być blisko stadniny i podziwiać je niemal codziennie. Z czasem zaczęłam malować konie. Wzorem pod tym względem jest dla mnie Juliusz Kossak, który malował najlepiej te zwierzęta – wspomniała w trakcie wernisażu Monika Rosiak.
Malarka urodziła się w Łodzi, później przez kilkanaście lat mieszkała w Chruślinie, od kilku lat zadomowiła się w Sochaczewie. Choć na co dzień pracuje w aptece, to jednak ma wiele innych zainteresowań i pomysłów.
Pani Monika uważa jednak, że jeśli coś się robi z pasją i zaangażowaniem, to pomimo natłoku różnych zajęć zawodowych zawsze znajdzie się czas na realizację pasji i marzeń.
Swoje prace artystka prezentowała dotychczas w domach kultury i bibliotekach w Łowiczu i Bielawach. W Sochaczewie pokazuje s obrazy po raz pierwszy. Maluje olejami, akwarelami, temperą, ołówkiem oraz flamastrami. Poza pejzażami wzorowanymi na wielkich mistrzach, tworzy świetne, psychologiczne portrety, oddające charakter przedstawianych postaci. Natomiast konie Moniki Rosiak to nie tylko zwierzęce portrety, ale też zwierzęta w różnych sytuacjach – pasące się, galopujące, czarne, gniade, kasztanki, młode, stare, robocze kobyły, konie Przewalskiego, wspaniałe araby oraz rozhasane źrebaczki.
– Maluję je z natury dość często, ale też sporo z fotografii. Nie zawsze uda się uchwycić te zwierzęta, zwłaszcza galopujące na obrazie. Zdjęcia są więc pomocne przy powstawaniu obrazu – mówi artystka.
Monika Rosiak zajmuje się też mangą, czyli japońskimi komiksowymi postaciami. Te obrazy są odmienne nieco od popularnych, zachodnich grafik, gdyż mocno osadzone są w kulturze dalekowschodniej i specyficznie oddają wizerunki. Podkreślają wielkie oczy, rozwiane włosy i dynamiczną, współczesną sylwetkę. Manga to rodzaj kreskówki, która ma coraz więcej zwolenników zarówno wśród odbiorców, jak i artystów zajmujących się ich tworzeniem.
– Choć to moja pierwsza indywidualna wystawa w Sochaczewie, to mam nadzieję, że nie będzie ostatnia. Zapraszam za kilka miesięcy na prezentację moich rzeźb. Teraz podziwiają je lublinianie. Niebawem przywiozę wystawę do Sochaczewa i bardzo jestem ciekawa opinii mieszkańców – dodaje Monika Rosiak.
BN
Fot. Bogumiła Nowak

 

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułKronika kryminalna
Następny artykułW gminie jakby bezpiecznie