Strona główna Młodzieszyn Przybyło pieniedzy i atrakcji

Przybyło pieniedzy i atrakcji

578
0
PODZIEL SIĘ
W Gminnym Ośrodku Kultury w Młodzieszynie coraz więcej się dzieje. Z nowym rokiem przybywa atrakcji. Nie byłoby ich aż tyle, gdyby nie dofinansowanie z budżetu gminy. Dzięki temu możliwości są znacznie większe niż w ubiegłych latach.
Dostałam nieco więcej pieniędzy na organizację imprez. Wreszcie po wielu zabiegach w gminie udało się wygospodarować dla nas fundusze na zatrudnienie na pół etatu animatora kultury. To bardzo dużo, jak dla nas. Ponadto, co bardzo ważne, urząd gminy wspiera nas, dając za darmo autokar na wyjazdowe spotkania, a te cieszą się ogromnym zainteresowaniem. Koszty takich wypraw są dla mieszkańców niewielkie, a chęć poznawania bardzo duża. Nie ma problemów ze skompletowaniem grupy na wyjazd. Coraz częściej jest więcej chętnych niż miejsc – mówi Małgorzata Hetman, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Młodzieszynie.
Rodzinne wypady
Od początku roku bardzo wiele dzieje się na terenie GOK. Szczególnie w ferie zimowe drzwi placówki nie zamykały się. GOK w tym roku działał od rana do wieczora, także w weekendy.
Dla najmłodszych były gry i zabawy oraz bajkowe spektakle z Teatru Krak Art. z Krakowa i Teatru Maska z Sochaczewa. Były też wspaniałe rodzinne wyjazdy do teatru, ogrodów światła w Wilanowie i ostatni do Muzeum Lalek w Warszawie.
Ten wyjazd cieszył się ogromnym powodzeniem. Można było zobaczyć ponad 200 lalek z całego świata. To była bardzo fajna wycieczka rodzinna, gdyż lalki podobały się nie tylko najmłodszym, ale też dorosłym. Podobno panie, które je wystawiały w gablotkach, mają ich ponad dwa tysiące – wspomina Małgorzata Hetman.
Dzieci z wypiekami na twarzy do dziś opowiadają o tej wyprawie. Jak się okazuje, hitem nie były wcale lalki typu Barbie, ale te najstarsze z początku XX wieku, oraz egzotyczne z odległych krajów. Wygląda więc na to, że z zabawek nigdy się nie wyrasta.
Ostatnią feryjną imprezą były warsztaty zdobienia pierniczka. Co prawda święta już minęły, ale umiejętność ta może przydać się także w innym czasie. Wszak w niektórych rodzinach o tradycjach kresowych jest obyczaj wręczania piernikowych serc na św. Kaziuka, który przypada 3 marca. Więc warsztaty zdobienia pierników były jak znalazł. Zgłosiło się na nie ponad 20 osób.
Konkurs za konkursem
Początek roku w młodzieszyńskim GOK to czas bardzo intensywnych przygotowań do konkursów. Najbliższy zaplanowany konkurs na najciekawszą fotografię zatytułowano „Miejsca Pamięci Narodowej gminy Młodzieszyn”. Prace będą ocenianie w kategorii wiekowej do lat 16 i powyżej 16 lat. Do udziału proszeni są również dorośli mieszkańcy gminy. Termin składania prac konkursowych upływa 24 lutego.
Po spotkaniach z dyrektorami szkół stwierdziliśmy, że warto w tym szczególnym roku obchodzenia 100-lecia niepodległości zorganizować taki konkurs, który podkreśli bohaterów naszej przeszłości. Warto też przypomnieć mieszkańcom i zaznaczyć miejsca pamięci narodowej na naszym terenie, a tych w naszej gminie nie brak – podkreśla dyrektor GOK.
Już w tej chwili rozpoczęły się przygotowania do Gminnego Festiwalu Piosenki Rozrywkowej, który planowany jest 19 marca. W ubiegłym roku była pierwsza edycja tego konkursu, który cieszył się tak ogromnym zainteresowaniem, że postanowiono go kontynuować. Ten rok już zapowiada ostrą rywalizację w zmaganiach na muzyczny przebój wiosny. Swój udział zapowiedziało sporo szkół i indywidualnych wykonawców. Konkurs jest bez ograniczeń wiekowych – od juniora do seniora.
Przygotowania zaczęły się też do kwietniowego konkursu XXI Mazowieckiego Przeglądu Twórczości Plastycznej Wiktoriany 2018 „Witraż – siła światła i koloru”.
Proszono nas, aby z dużym wyprzedzeniem ogłosić ten przegląd. Wymaga on wielu żmudnych przygotowań uczestników konkursu. Zwłaszcza najmłodszych. Jednak efekt końcowy jest wspaniały – dodaje Małgorzata Hetman.
W GOK ma niebawem ruszyć program dofinansowania w ramach Lokalnej Grupy działania Razem dla Rozwoju. Planowane są też inne projekty pobudzające gminę w aktywności kulturalno-rekreacyjnej. Jak zapewnia dyrektor Małgorzata Hetman, pracowników GOK czeka w tym roku bardzo wiele wytężonej pracy. Jednak przełoży się to na ciekawe imprezy i atrakcje. Na razie cieszy ją to, że coraz więcej osób odwiedza placówkę.
Lubię tu przychodzić, jak mam chwilkę wolną, bo zawsze jest coś fajnego. Nie ma tu nudy – stwierdza kilkuletnia Ola z Młodzieszyna.
Bogumiła Nowak
Fot. GOK Młodzieszyn