Strona główna Sochaczew miasto Nie bedzie już więcej Dni Sochaczewa

Nie bedzie już więcej Dni Sochaczewa

1840
0
PODZIEL SIĘ
 Już w tym roku święto miasta zmieni nie tylko swoją nazwę z Dni Sochaczewa na Święto Mieszkańców Sochaczewa. Zmianie ulegnie także jego formuła, dzięki której mieszkańcy nie tylko będą mogli współtworzyć imprezę, ale również wziąć w niej aktywny udział poprzez pokazanie swoje twórczości i zainteresowań.
Prawdopodobnie na początku marca poznamy firmę, która na zlecenie Urzędu Miejskiego wykona kompleksową obsługę tegorocznych Dni Sochaczewa. Także wówczas będą znane wyniki konsultacji społecznych dotyczących projektu uchwały Rady Miejskiej w Sochaczewie w sprawie ustanowienia Święta Mieszkańców Sochaczewa.
 Zagubiona tożsamość
Pod tą dość enigmatyczną nazwą kryją się jednak rewolucyjne zmiany dotyczące organizowanych od lat Dni Sochaczewa. Chodzi nietylko o zmianę samej nazwy corocznego święta miasta, która jeżeli zgodzą się na to radni i poprą ją mieszkańcy, od tego roku będzie brzmiała Święto Mieszkańców Sochaczewa.
Zmianie ulegnie także jego formuła. Czego od lat domagali się niektórzy mieszkańcy. Zarzucając kolejnym władzom, że coroczne święto Sochaczewa nie ma nic wspólnego z tożsamością miasta. Wprost przeciwnie, impreza stała się jego zaprzeczeniem i pospolitym festynem, który wypada zorganizować raz w roku. Tymczasem, co od lat podkreśla również Express Sochaczewski, powinno to być święto mieszkańców. Święto, które ma nie tylko ich jednoczyć, ale przede wszystkim pokazywać ich dorobek, a tym samym tożsamość.
Nie chodzi o tożsamość regionalną, bo o takiej w przypadku Sochaczewa – w przeciwieństwie do pobliskiego Łowicza – trudno mówić. Tym bardziej, że w wyniku różnych zbiegów okoliczności na przestrzeni wieków nie udało się jej stworzyć. Duży wpływ na to – co trzeba otwarcie powiedzieć – miał także przekrój społeczny miasta. O ile wyznawcom judaizmu, którzy stanowili ich większość, ową tożsamość udało się osiągnąć, to pozostałej części mieszkańców już nie. Natomiast próby jej stworzenia w latach dwudziestych i trzydziestych ubiegłego wieku przerwała II Wojna Światowa. Z kolei po jej zakończeniu władze komunistyczne robiły wszystko, aby do tego nie dopuścić.
 Budowanie wspólnoty
I właśnie w tym kierunku, czyli budowy tożsamości, mają iść zmiany dotyczące święta miasta zapowiadane już w ubiegłym roku przez burmistrza Piotra Osieckiego. Podczas uroczystej sesji Rady Miejskiej, która zapoczątkowała ubiegłoroczne Dni Sochaczewa, burmistrz stwierdził: – W historii miasta jest wiele małych, zapomnianych rocznic i ludzi, którzy swoimi działaniami przyczynili się do jego rozwoju. Zaś podjęte przez nich przed laty decyzje mają wpływ na obecny kształt miasta i życie jego mieszkańców. I właśnie o tych małych rocznicach i zapomnianych mieszkańcach należy pamiętać, na nich i na obecnych mieszkańcach budować tożsamość miasta.
Dlatego nie będzie to tylko kosmetyczna zmiana nazwy Dni Sochaczewa na Święto Mieszkańców Sochaczewa. Radykalnemu przeobrażeniu ulegnie także formuła święta. Ma ona zachęcać mieszkańców do współudziału w jego tworzeniu, do pokazania tradycji, obrzędów, lokalnej kuchni czy twórczości. Ma również zaspokajać potrzeby wszystkich grup wiekowych i wychodzić naprzeciw ich zainteresowaniom.
Władze miasta chcą, aby mieszkańcy wzięli również aktywny udział w święcie. Zarówno indywidualnie, jak i w ramach działających stowarzyszeń czy grup sąsiedzkich. I właśnie święto ma być okazją do pokazania wyjątkowej, czasami ukrytej aktywności mieszkańców Sochaczewa. Tych piszących, malujących, komponujących, badających przeszłość miasta czy spisujących wspomnienia. Ma także co roku pozostawiać po sobie ślad materialny w postaci wydawnictwa historycznego, książki ze wspomnieniami czy albumu fotograficznego.
Nie tylko centrum
Ale to nie jedyna zmiana. Kolejną jest ta dotycząca lokalizacji imprezy. Od kilku lat święto miasta jest organizowane na terenie stadionu przy ulicy Warszawskiej. Jednak to już wkrótce się zmieni. Władze miasta chcą, aby Święto odbywało we wszystkich dzielnicach Sochaczewa. W przypadku Chodakowa mogłyby to być nabrzeża Utraty, park i stadion. Z kolei w Boryszewie byłby to teren wokół Sochaczewskiego Centrum Kultury, a w przypadku Karwowa, Malesina i osiedla Korczaka, tamtejsze place zabaw. Natomiast w centrum organizowane byłyby główne wydarzenia, w tym koncerty gwiazd. Część imprez odbywałoby się również na stadionie MKS Orkan, w parku Garbolewskiego oraz nad Bzurą.
Trzeba jednak zaznaczyć, że zmiana formuły nie dokona się w rok, ale potrwa kilka lat. Wynika to z zaplanowanych inwestycji, takich jak: budowa nowego amfiteatru, rewitalizacja parku Garbolewskiego przy ul. Głowackiego i parku Chopina przy ul. Traugutta, oraz zagospodarowania terenów nad Bzurą i Utratą.
W tym roku zwiastunem zmian – jak nas poinformowano – będzie m.in. prezentacja hejnału miasta, skoncentrowanie wydarzeń sportowych na obiektach MOSiR w Chodakowie, koncert z okazji setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości i uruchomienie, poświęconej miastu, aplikacji na urządzenia mobilne. Dodajmy, że Święto Mieszkańców Sochaczewa będzie się obywało corocznie w drugą sobotę i niedzielę czerwca.
Natomiast w tym roku święto miasto zaplanowano na 9 i 10 czerwca i odbędą się one na terenie obiektów sportowych przy ulicy Warszawskiej. Wiadomo już, że w ramach święta – w sobotę 9 czerwca odbędzie się w Sochaczewie Festiwal Orkiestr Dętych, a jego inauguracją będzie pokaz musztry paradnej na Pl. Kościuszki. Znane są także gwiazdy, które wystąpią na głównej scenie. W sobotę, 9 czerwca, zagrają Bratanki i Boney M, a dzień później Dawid Kwiatkowski i Wilki.
Nie zabraknie również wesołego miasteczka i punktów gastronomicznych. Oprócz tego zaplanowano konkursy i zajęcia edukacyjne. Powstanie także miasteczko harcerskie i strefa „bezpieczne wakacje”. Natomiast na „Jarmarku Sochaczewskim” będziemy mogli się zapoznać z produktami lokalnych przedsiębiorców.
Jerzy Szostak
Fot.: Archiwum Expressu Sochaczewskiego