Strona główna Iłów Lepsi i gorsi

Lepsi i gorsi

108
0
PODZIEL SIĘ
Radni opozycyjni w radzie gminy Iłów czują się lekceważeni, gdyż często ich opinie i zdanie są pomijane. Radny Marcin Cieślak uważa, że jego sugestie dotyczące inwestycji, choć z czasem są uwzględniane, to jednak zapomina się, że wcześniej były one proponowane przez opozycję. Często też polityczne przekonania stają na przeszkodzie w dogadaniu się.
Tu, w gminie nie powinna rządzić polityka. Nie przyjmuje pan wójcie wniosków i nie składa projektów radnych, którzy mają inne niż pan przekonania. Powiedział to mi pan jasno, że skoro mieszkańcy wsi Olszowiec mają mnie jako radną, to nie będą mieć drogi, o którą zabiegam dla nich – stwierdziła radna Dorota Bernat.
Wójt na sesji 28 września otwarcie potwierdził tę opinię. Co więcej, przyznał, że na pewno drogi w Olszowcu w najbliższym czasie nie będzie, właśnie z powodu tego, że jest ta a nie inna radna. Dorota Bernat twierdzi, że czuje się dyskryminowana takim stanowiskiem Romana Kujawy, i że takie działania nie służą gminie.
Przy okazji warto zaznaczyć, że sam wójt ma pretensje o to, że nie udało mu się zdobyć miliona dotacji z powodu tego, że rządzi inna opcja polityczna.
Jeśli nie będzie dofinansowania z zewnątrz na nasze inwestycje, to sami sobie nie poradzimy – zaznacza wójt Kujawa.
Czy jednak, odgryzając się na radnej za niepowodzenia swych starań, chce zaoszczędzić na remoncie gruntowej drogi kosztem mieszkańców Olszowca?
BN