Strona główna Kronika kryminalna Rozbójnicy idą pod klucz

Rozbójnicy idą pod klucz

1053
0
PODZIEL SIĘ
Coraz więcej bandytów dokonujących wymuszeń z użyciem niebezpiecznych narzędzi oraz zastraszających również w sposób psychiczny ofiary, trafia do aresztu. Za napaści i groźby karalne grozi im od 10 do 12 lat pozbawienia wolności.
Sochaczewscy policjanci mogą pochwalić się ostatnio wieloma sukcesami w walce z przestępcami, którzy zastraszają i dokonują wymuszeń. Zawdzięczają to ścisłej współpracy z innymi jednostkami policji mazowieckiej w ościennych powiatach.
Groził śmiercią
Policjanci z Sochaczewa, wspomagani przez funkcjonariuszy z Samodzielnego Pododdziału Antyterrorystycznego Policji z Radomia i Wydziału Kryminalnego KWP w Radomiu, zorganizowali pod koniec września szeroko zakrojoną akcję poszukiwania 38-letniego ożarowianina.
Mężczyzna ten według naszych informacji jest powiązany z tzw. grupą ożarowską i był w przeszłości wielokrotnie notowany przez policję. Podejrzewano go dotąd o szereg przestępstw, w tym posiadanie broni i amunicji oraz usiłowanie wymuszenia rozbójniczego. Tym razem poszukiwano go za pobicie swojej znajomej, której groził także śmiercią.
Mężczyzna został w końcu zatrzymany w centrum Błonia i tymczasowo aresztowany.
38-latek groził przez kilka tygodni mieszkance powiatu sochaczewskiego pozbawieniem życia. Policjanci ustalili, że mężczyzna bijąc i grożąc kobiecie utratą życia, przywłaszczył sobie kilkadziesiąt tysięcy złotych ze sprzedaży pojazdu należącego do kobiety.
Nie były to jedyne groźby z jego strony. Prześladował kobietę regularnie, zmuszając ją do przekazywania mu pieniędzy. W trakcie jednej z napaści zniszczył sochaczewiance telewizor. Powybijał też szyby w sklepie, w którym pracowała. Przemoc wobec kobiety, która dobrze znała swego prześladowcę, trwała kilka miesięcy. W końcu przerażona ofiara miała dość nękania i wezwała na pomoc policję.
Jak się okazało, mężczyzna w przeszłości był wielokrotnie notowany za inne przestępstwa. Nie stronił od wymuszeń rozbójniczych. Policjanci podejrzewali, że ożarowianin mógł posiadać także przy sobie broń i amunicję, oraz zajmować się handlem narkotykami.
Prokurator postawił 38-latkowi w sumie 9 zarzutów, w tym najważniejsze – rozprowadzanie środków odurzających i wymuszenia rozbójnicze. Sędzia po zapoznaniu się z materiałami dowodowymi zdecydował, żeby ożarowianina aresztować na trzy miesiące. Za popełnione przestępstwa grozi mu teraz do 10 lat pozbawienia wolności.
Nożownicy w celi
W tym samym czasie sochaczewscy policjanci w toku działań operacyjnych ustalili i zatrzymali trzech innych mężczyzn podejrzewanych o rozbój z użyciem noża. Do napaści doszło na początku września w Teresinie. Wtedy do 22-latka z Sochaczewa podeszło trzech mężczyzn, którzy kazali mu odejść w boczną uliczkę. Jeden z nich zagroził mu nożem. Chwilę później zabrali młodemu człowiekowi ubranie, buty i zegarek. Rabusie uciekli, pozostawiając na ulicy bezbronnego i przerażonego 22-latka.
Policjanci kryminalni z Sochaczewa szybko ustalili sprawców napaści. Okazali się nimi mieszkańcy Teresina i Błonia, w wieku od 22 do 30 lat. Sprawcy napaści zostali zatrzymani i doprowadzeni do Prokuratury Rejonowej w Sochaczewie. Tam usłyszeli zarzut rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Za ten czyn grozi im do 12 lat pozbawienia wolności. Sędzia zadecydował o zastosowaniu wobec zatrzymanych trzymiesięcznego aresztu.
Jak zaznacza policja, w obu tych przypadkach ważne były sygnały od mieszkańców, którzy przekazali pomocne informacje, pozwalające ustalić miejsce pobytu przestępców.
Takie informacje zawsze są pomocne i szybciej pomagają ustalić sprawców napaści. Taki atak może spotkać każdego i nie należy lekceważyć wezwań policji do udzielania informacji w przypadków wymuszeń czy gróźb karalnych – mówi Agnieszka Dzik, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie.
W pierwszym półroczu tego roku stwierdzono na terenie Sochaczewa 10 wymuszeń rozbójniczych oraz kilka pobić. W przypadku wymuszeń niemal we wszystkich przypadkach dochodziło do zagrożenia zdrowia lub życia.
Bogumiła Nowak, Fot. KWP Sochaczew