Strona główna Teresin Teatralne święto w Teresinie

Teatralne święto w Teresinie

25
0
PODZIEL SIĘ
Przez dwa dni (6-7 października) Teresin stał się krajową stolicą teatrów niesfornych. Szesnasta już edycja „Galimatiasu” przyniosła wiele scenicznych emocji. Tegoroczne Grand Prix Festiwalu odebrała Kompania Teatralna „Mamro”.
Publiczność oglądała kilkanaście spektakli i trzeba przyznać, że niemal wszystkie na najwyższym poziomie.
Jury miało ciężkie zadanie, kogo wyróżnić. Aktorów oceniali: Natalia Fijewska-Zdanowska – reżyserka i założycielka Teatru „Młyn”, Maciej Adamczyk – aktor i twórca Teatru „Porywacze Ciał”, Katarzyna Stefanowicz – performerka i choreografka oraz Jacek Stachowicz – instruktor teatralny.
Wyjątkowa atmosfera, nietuzinkowa gra i mnóstwo atrakcji, Przegląd Teatrów Niesfornych po raz kolejny stał się kulturalną wizytówką Teresina na arenie całej Polski.
Widzowie oklaskiwali spektakle autorskie oraz oparte na znanych dziełach literackich i dramatycznych, mieliśmy szansę podziwiać zarówno monodramy, jak i spektakle wieloobsadowe, grupy zróżnicowane wiekowo i stylowo, było bardzo ciekawie, warto było być z nami przez te galimatiasowi dni – mówiła Katarzyna Rospędowska, szef artystyczny przeglądu.
 Różnorodna tematyka
Wszystko co zapowiadała przed imprezą, potwierdziło się. Tematyka prezentacji była niezwykle różnorodna. Podejmowano kwestie wojny, emigracji, uchodźstwa, niepełnosprawności, trudnych relacji międzyludzkich, więzów rodzinnych, odnajdywaniu swojego miejsca w społeczeństwie i świecie.
W tym roku nagrody aktorskie w wysokości 200 zł powędrowały do Aleksandry Jelińskiej z Teatru „KOD”, Katarzyny Erdmann z Teatru Szast- Prast oraz do Michała Świderskiego z Teatru „Kotłownia”.
Dodatkowo osoby nagrodzone otrzymały specjalne wyróżnienia od Macieja Adamczyka w postaci karnetów na spektakle Teatru „Porywacze Ciał” oraz zaproszeń na warsztaty.
Z kolei nagrody w wysokości 300 zł otrzymały: grupa „Być Albo Nie Być” za odważne poszukiwanie odpowiedzi na trudne pytania, grupa „Kiosk Ruchu” za teatr wychodzący poza teatr, Teatr „Krzesiwo” za przekraczanie granic w teatrze za pomocą scenicznego szaleństwa, teatr „Strefa Otwarta” za zawodową alternatywność, jak również Teatr „Bez Didaskaliów” i Teatr „Laur za teatr”, który łączy, Teatr „Ekspozycja” za żelazną konsekwencję w realizowaniu zamierzonego celu, a także Teatr „Szast-Prast” za celną obserwację rzeczywistości oraz mądry patriotyzm i grupa „T.Lab” za piękną symbiozę reżysersko-aktorską. Indywidualna nagroda aktorska od Macieja Adamczyka powędrowała do Kingi Kani.
I nagrodę Przeglądu otrzymał Teatr „KOD”, zaś Grand Prix Galimatiasu 2017 jury postanowiła przyznać Kompanii Teatralnej „Mamro”.
Wyróżnień było dużo więcej, oto nagrodę specjalną Teatru „Młyn” otrzymała Aleksandra Kugacz. Ponadto sztab dziennikarski postanowił przyznać nagrodę aktorom z Teatru „Szast-Prast” oraz dla grupy „Być Albo Nie Być”. Z kolei jury młodzieżowe wyróżniło Michała Świderskiego z Teatru „Kotłownia” i grupę „Być Albo Nie Być”.
Festiwal z renomą
Przegląd Teatrów Niesfornych, którego pomysłodawcą i organizatorem jest Teresiński Ośrodek Kultury, to nie tylko aktorskie prezentacje. To również Galimatiasowe Nocne Dyskusje, które stały się już tradycją – późnym wieczorem każdego dnia festiwalu uczestnicy mogli usłyszeć, co jury oraz widzowie sądzą na temat ich twórczości oraz wypowiedzieć się na temat tego, co ich poruszyło, zezłościło lub zainspirowało w obejrzanych spektaklach. Dyskusje to już wieloletnia tradycja, są stałym i bardzo ważnym elementem teresińskiej imprezy.
Ogólnopolski Przegląd Teatrów Niesfornych przez lata doczekał się ogólnopolskiej renomy, jest znaną w teatralnej Polsce marką.
W tym roku po raz kolejny zainteresowanie udziałem wśród poszczególnych grup aktorskich było na tyle duże, że kilka tygodni wcześniej TOK musiał przeprowadzić eliminacje. Ostatecznie najlepsi z najlepszych wystąpili na deskach TOK, jeszcze wyżej podnosząc poprzeczkę poziomu artystycznego.
Warto jeszcze raz przypomnieć, iż szefem artystycznym tej wzorowo zorganizowanej imprezy jest Katarzyna Rospędowska, która wraz z dyrektorem Mariuszem Cieśniewskim i współpracownikami Teresińskiego Ośrodka Kultury zadbali wspólnie o każdy detal Przeglądu. Już teraz – podobnie jak aktorzy – nie możemy doczekać się kolejnej, siedemnastej edycji Galimatiasu.
Marcin Odolczyk, Fot. TOK

 

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułDostaną odszkodowania
Następny artykułPoza podium