Strona główna Tomasz Połeć Prawne bezprawie

Prawne bezprawie

128
0
PODZIEL SIĘ
Z niesamowitą desperacją system postkomunistyczny broni się przed jakimikolwiek zmianami. Każda, choćby najmniejsza próba zmiany, spotyka się z olbrzymim oporem.
Zmiany w sądownictwie są niezbędne, mówią o tym nawet przedstawiciele totalnej opozycji. Jednak, gdy przychodzi do przeprowadzenia zmiany, opór materii staje się niemal nie do pokonania. Dlatego wielki niepokój wzbudziło we mnie weto prezydenta, ponieważ opóźni wprowadzenie reform. A te są niezbędne.
Trudno sobie wyobrazić, co by było, gdyby PiS musiało rządzić w koalicji. Żadna z poważniejszych zmian nie mogłaby wejść w życie, ponieważ siła postkomunistycznego układu wciąż jest silna. Sądownictwo zaś jest, można powiedzieć, jego fundamentem.
Nie muszę przypominać kuriozalnych wyroków, które niszczyły ludzkie życia, doprowadzały do bankructwa dobrze prosperujące firmy. Skrzywdzeni przez tzw. wymiar sprawiedliwości ludzie do dziś dochodzą swoich krzywd, ale dochodzą w tym samym wymiarze sprawiedliwości, a więc szanse na zadośćuczynienie są marne.
Dlatego z wielką nadzieją czekam na propozycje ustaw przygotowywanych przez prezydenta Dudę. Mam nadzieję, że nie doprowadzą one do dalszego trwania tej niezdrowej sytuacji.
Każda próba zachowania status quo jest skazaniem następnych pokoleń na życie w państwie prawnego bezprawia.
Tomasz Połeć