Strona główna Powiat Sochaczewa bliżej do metra

Sochaczewa bliżej do metra

2363
0
PODZIEL SIĘ

Niewykluczone, że już za sześć lat rozpocznie się budowa szybkiego połączenia autobusowego pomiędzy warszawską stacją metra Chrzanów a Sochaczewem. Linia ma przebiegać przez gminy: Stare Babice, Ożarów Mazowiecki, Błonie, Leszno, Kampinos i Sochaczew.

Temat jej budowy był poruszony na spotkaniu Adama Struzika, marszałka województwa mazowieckiego, z samorządowcami powiatu sochaczewskiego, które miało miejsce w siedzibie Urzędu Gminy Sochaczew 31 lipca. Jak zaznaczył marszałek, projekt budowy szybkiego połączenia autobusowego pomiędzy planowaną stacją metra Chrzanów a Sochaczewem, i ewentualne współfinansowanie go z budżetów samorządów, nie jest zakwestionowany przez Regionalną Izbę Obrachunkowa, a tym samym jest szansa na realizację tej inwestycji.

Szybki autobus

W podobnym tonie wypowiedział się również Piotr Osiecki – burmistrz Sochaczewa, zaznaczając, że miasto – a tym samym inne samorządy, przez które ma przebiegać trasa – nie będą w stanie pokryć wszystkich kosztów związanych z realizacją inwestycji. A jej koszt ocenia się na ponad miliard złotych. Co jest kwotą i tak znacznie niższą, niż inne warianty brane wcześniej pod uwagę, w tym budowa linii tramwajowej. Ale i tak potrzeba pomyśleć o dofinansowaniu ze środków unijnych.
Mające powstać połączenie to budowa drogi szybkiej komunikacji autobusowej tzw. (BRT – Bus Rapid Transit).
-Trzeba przemyśleć nie tylko samą trasę, ale również podłączenie do niej poszczególnych gmin leżących przy tejże trasie. Teoretycznie czasu jest sporo, bo do roku 2023, ale to nie takie łatwe, bo potrzebne jest wykupienie gruntów, a to na potrzeby planowanej inwestycji jest już zrealizowane w 25 procentach – zaznaczył podczas spotkania marszałek.
Przypomnijmy, że przyjęty do realizacji wariant przewiduje wybudowanie zamkniętej drogi o dwóch pasach ruchu, które zostaną rozdzielone ścieżką rowerową i chodnikami. Natomiast wjazd na nią byłby zabezpieczony automatycznymi zaporami, aby uniemożliwić poruszanie się po niej innych pojazdów. Zamknięta trasa składałaby się z kilku linii autobusowych korzystających ze wspólnego korytarza. Do tego dochodziłyby autobusy tzw. linii „palczastych”, które już po normalnych drogach obsługiwałyby ruch lokalny, a następnie wyjeżdżałyby na trasę. Eksperci przewidzieli pięć takich linii. Oprócz głównej Sochaczew – Warszawa, istniałyby także linie dowozowe w rejonie Sochaczewa: do Teresina i do Błonia.

Szansa na trasę

Choć może się to wydać zaskakujące, ale w realizacji przyszłej inwestycji najbardziej zaawansowany ze wszystkich gmin biorących udział w projekcie jest Sochaczew. W mieście wykupiono już prawie 70 procent potrzebnych gruntów. Są nimi grunty nabyte pod planowaną trasę Północ- Południe. Jak już informowaliśmy, miasta nie stać na jej budowę. Jednak jej powstanie staje się możliwe w przypadku rozpoczęcia budowy szybkiego połączenia autobusowego Warszawa – Leszno – Sochaczew.
Tym bardziej, że plany przewidują, iż na terenie Sochaczewa linie szybkich autobusów tworzyłyby dwie pętle. Przebieg pierwszej przewidziano po okręgu stworzonym przez ulice: Chopina, Al. 600-lecia, Warszawską, Gawłowską, Mostową i Chodakowską. Natomiast ulicami – Chopina, Al. 600-lecia i Piłsudskiego – szybki autobus docierałby do dworca PKP. Ta trasa pokrywa się częściowo z pierwszą linią. Natomiast wytyczenie jej przebiegu planowaną trasą Północ – Południe – mającą połączyć Chodaków ze stacją kolejową – pozwoliłoby tego uniknąć. Tym samym zwiększając jej dostępność mieszkańcom Sochaczewa.

Jerzy Szostak
Współpraca: Bogumiła Nowak

 

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułSZANSA NA ŻYCIE
Następny artykułRowerzyści pod nadzorem