Strona główna Kultura SZLAKIEM MAJORA KORWINA

SZLAKIEM MAJORA KORWINA

97
0
PODZIEL SIĘ

Po kilkuletnich staraniach udało się doprowadzić do realizacji Warsztaty Historyczno-Patriotyczne „Młodzi żołnierze batalionu AK majora Korwina”. Rozpoczęły się one 26 lipca w Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą, a zakończą 2 sierpnia. Ich organizacja była możliwa dzięki wsparciu finansowemu Narodowego Centrum Kultury.

– Od kilku lat starałem się o zorganizowanie takich warsztatów. Rok temu wniosek przepadł. W tym roku złożyłem identyczny, ten sprzed roku, tylko daty zmieniłem i się udało. Najważniejsze jednak, że znaleźliśmy chętną grupę młodzieży, która chce uczestniczyć w tym projekcie. To dla nich również ciekawa, wakacyjna przygoda, gdyż atrakcji nie brakuje. I najważniejsze, że jest to bezpłatne – mówi Jakub Wojewoda, kierownik działu historycznego Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą.

W teorii i w praktyce

Program warsztatów jest bardzo bogaty. Wśród zajęć jest m.in. kształtowanie orientacji w terenie, rozbijanie namiotów i budowa obozowiska, przygotowanie i bezpieczne rozpalanie ogniska oraz gotowanie w terenie. Uczestnicy będą też odszukiwać „zrzutu Cichociemnych”. To zadanie terenowe. Nie zabraknie też praktycznych zajęć wojskowych.
Młodzi nauczą się podstaw samoobrony, jazdy konnej oraz poznają zasady i technikę skoków spadochronowych, strzelectwa (wraz z zajęciami na strzelnicy), a także udzielania pierwszej pomocy, m.in. skoczkom spadochronowym.
Jednak nie tylko takie zajęcia są przewidziane. Młodzież szkolna dostanie także pełen pakiet informacji, gdyż celem warsztatów, poza atrakcyjnym spędzeniem wakacji, jest uzupełnienie szkolnej wiedzy na temat żołnierzy AK na terenie ziemi sochaczewskiej oraz II Wojny Światowej.
– Głównym założeniem tych warsztatów jest upamiętnianie bohaterstwa, promowanie postaw patriotycznych i godne przedstawianie sylwetek żołnierzy Cichociemnych, elity Polskich Sił Zbrojnych – zaznacza Jakub Wojewoda – Szczególny nacisk chcemy położyć na udział żołnierzy AK Podokręgu Zachodniego, Obwodu „Skowronek” walczących w konspiracji podczas II Wojny Światowej o niepodległość Polski, oddziału, który wyruszył na pomoc walczącej w Powstaniu Warszawie.
Budowanie szacunku i współodpowiedzialności za utrwalenie historii małej ojczyzny nie jest łatwe. Wiedza, jak zaznacza Jakub Wojewoda, nie może ograniczać się tylko do suchego podręcznikowego przekazu. W czasach rozwiniętych mediów społecznościowych i Internetu trzeba znaleźć coś, co przyciągnie młodych ludzi bardziej, niż ślęczenie przed monitorem komputera.
– Trzeba pamiętać, że kształtowanie postaw patriotycznych, popularyzacja dziejów ojczystych i poznawanie wydarzeń związanych z walką o niepodległość podczas II Wojny Światowej, Cichociemnych oraz AK „Skowronek” jest bardzo ważne. Trzeba się też spieszyć, gdyż ostatni świadkowie tych walk, żołnierze AK Grupy Kampinos odchodzą. Niewielu ocalało po II wojnie światowej. Major Władysław Starzyk psuedonim „Korwin” i kapitan Wilhelm Kosiński pseudonim „Mścisław: dowódcy „Skowronka”, choć przeżyli wojnę, to nie wytrzymali powojennych represji komunistycznych. I o tym warto też pamiętać – dodaje Jakub Wojewoda.

Wcielą się w powstańców

Jak pomysł przyjęli uczestnicy, czyli młodzież w wieku 13-16 lat? Słuchali informacji z wypiekami na twarzach i w skupieniu. Jednak najbardziej przyciągnęły ich zajęcia praktyczne w terenie, z musztry wojskowej, obozowiska oraz zajęcia ze strzelania. A także możliwość zabawy w prawdziwych partyzantów. Dzięki polskiej firmie Hero, przygotowującej kompletne, historyczne umundurowania do wielu międzynarodowych filmów (ostatnia mega produkcja to „Bitwa pod Dunkierką”), uczestnicy warsztatów dostali prawdziwe mundury – spodnie, kurtki, pasy, berety i buty.
– Nas na warsztaty namówił drużynowy z harcerstwa. Ale też interesujemy się historią – mówi Jola.
– Kiedy dowiedziałyśmy się, że nie tylko będą zajęcia z historii, ale też praktyczne z orientacji w terenie, spadochroniarstwo, jazda konna i przebranie się w partyzantów, to od razu się zgłosiłyśmy – dodaje Paulina.
Chłopcy są mniej rozmowni, gdyż zbyt są zafascynowani zabawą w żołnierzy AK. Starannie dobierali sobie mundury, mierzyli i przeglądali się w lustrze, czy do twarzy im w mundurach.
Wielki finał warsztatów odbędzie się 1 sierpnia, o godzinie 17.00, na Placu Kościuszki. Najmłodsi wezmą udział w obchodach 73. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego i tradycyjnej rekonstrukcji wyjazdu żołnierzy AK z grupy „Skowronek” na pomoc walczącej Warszawie, przygotowywanej przez Muzealną Grupę Rekonstrukcyjną. Wystąpią na Placu Kościuszki w partyzanckim umundurowaniu. I to chyba będzie dla nich największa atrakcja, poczuć się jak prawdziwi żołnierze AK.

Bogumiła Nowak
Fot. Bogumiła Nowak