Strona główna Sport Wzburzone Bzury wody

Wzburzone Bzury wody

649
0
PODZIEL SIĘ
Fot. arch. Krzysztof Lewandowski

PIŁKA NOŻNA Przed rozpoczęciem kolejnego sezonu wiele się dzieje w chodakowskiej Bzurze. 10 lipca odbyło się Walne Zgromadzenie Członków Klubu. Podczas niego wybrano nowe władze. Największe kontrowersje w środowisku sportowym wzbudziła zmiana nazwy klubu. Od tego momentu treningi odbywają się pod czujnym okiem policji dbającej o bezpieczeństwo piłkarzy, a zwłaszcza działaczy.

Do Zarządu Bzury weszli Paweł Trafalski (prezes), Tomasz Flakowski (wiceprezes), Grzegorz Ciesielski (wiceprezes), Daniel Dudek (członek) oraz Witold Bolesta (członek). Trochę dziwi brak w zarządzie skarbnika, ale może jest on niepotrzebny?

Wybrano również Komisję Rewizyjną (Krzysztof Świstak – przewodniczący, Roman Celeda, Sebastian Sałek) oraz Sąd Koleżeński (Grzegorz Ciesielski – przewodniczący, Witold Bolesta, Mariusz Mamcarz).

Od 10 lipca nie ma już Bzury Chodaków jest Bzura Sochaczew. Tak zadecydował nowy zarząd. Osobiście jestem przeciwko niszczeniu tradycji. Bzura Chodaków od prawie 90 lat jest znana nie tylko na Mazowszu. Do tej zmiany nie przekonują mnie argumenty, że wynika ona ze względów marketingowych i związanych z łatwiejszym pozyskiwaniem sponsorów. Według zarządu, to ogromny krok naprzód. Mam nadzieję, że w tym momencie Bzura nie stoi na brzegu przepaści. Poza tradycją, zmiana ta pociągnie za sobą skutki administracyjne (m.in. różnego rodzaju wpisy trzeba będzie zaktualizować) oraz finansowe (m.in. zmiana pieczątek, wymiana sprzętu sportowego z nazwą „starej” Bzury). Czy gra jest warta świeczki? Pożyjemy, zobaczymy.

Pomimo mocno podgrzanej atmosfery w Chodakowie, drużyna prowadzona przez Juliusza Kruszankina rozpoczęła przygotowania do piłkarskiej jesieni. Co prawda treningi odbywają się pod czujnym okiem policji dbającej o bezpieczeństwo piłkarzy, a zwłaszcza działaczy, ale mam nadzieję, że nie wpłynie to na postawę naszej drużyny na murawie. Na zajęciach pojawia się kilkunastu piłkarzy w tym gracze, którzy być może zasilą szeregi biało-zielonych. Wiadomo na pewno, że z drużyny odszedł Tomasz Oziemblewski, który zasili KS Teresin.

Jednym z elementów przygotowań są mecze sparingowe. Pierwszy z nich odbył się w sobotę w Korytowie. Bzura zagrała z Żyrardowianką. Nasza drużyna przegrała 2:3 (0:2). Rywale bardzo poważnie podeszli do test-meczu. Ich ostrą grę odczuł między innymi Adrian Binienda, który po kilkunastu minutach musiał opuścić boisko z powodu urazu. W drugiej połowie chodakowianie doprowadzili nawet do remisu. Niestety w ostatnich minutach Żyrka strzeliła gola na wagę zwycięstwa. Gra naszego zespołu nie była najgorsza, chociaż tradycyjnie zawiodła skuteczność.

W składzie, ze „starej gwardii” zagrali: Przemysław Więczek, Adrian Binienda, Tony Chukwuemeka, Patryk Szewczyk, Kamil Kacprzak, Adam Niemyjski, Kamil Bartosiewicz, Jan Wierzbicki, Patryk Żakowski oraz Michał Kowalski. Poza wymienionymi w sparingu zagrało pięciu testowanych piłkarzy.

Przed Bzurą kolejne dwa mecze towarzyskie z: Górnikiem Łęczyca (27.07) oraz Pelikanem II Łowicz.

Tomasz Ertman

 

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułKot zamiast łowiczanki
Następny artykułPłonęło i wybuchało