Strona główna Sochaczew miasto O włos od nieszczęścia

O włos od nieszczęścia

290
0
PODZIEL SIĘ

SOCHACZEW W niedzielę wieczorem mieszkańcy ulicy Grunwaldzkiej zostali zaniepokojeni przyjazdem na sygnale straży pożarnej. Okazało się, że jeden z mieszkańców bloku wezwał strażaków, gdyż zaniepokoił go wyraźny, wydobywający się z jednego z mieszkań zapach gazu.

– Strażacy przybyli z detektorami gazu i sumiennie krok po kroku sprawdzali całe otoczenie i klatkę schodową. Detektory nie wykryły gazu na klatce, więc zaczęto sprawdzać pod drzwiami poszczególnych mieszkań i w jednym z nich detektor dał sygnał – mówi Rafał Krupa, rzecznik Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Sochaczewie.
Po wejściu do mieszkania strażacy dodatkowo sprawdzili detektorem i okazało się, że butla w kuchni jest rozszczelniona i to z niej wydobywa się gaz.

– Nie było jednak zagrożenia wybuchem. Butle są specjalnie nawaniane zapachem, aby użytkownik ich szybko wyczuł, gdy pojawi się już niewielka ilość gazu. Gaz sam w sobie jest bezwonny. Stężenie, które było na Grunwaldzkiej, nie stwarzało zagrożenia, ale lepiej wezwać straż, niż miałoby dojść do tragedii – dodaje Rafał Krupa.

23 czerwca w Przejmie w gminie Iłów zlekceważenie nieszczelnej butli skończyło się tragicznie. Właściciel gospodarstwa w wyniku jej wybuchu został śmiertelnie poparzony.
Niesprawne butle powinno się od razu zgłaszać do reklamacji firmie, która je dostarczyła. Tym razem nie doszło do tragedii, gdyż ktoś rozsądny zgłosił strażakom problem.

BN