Strona główna Młodzieszyn Żyją do lat bez wody

Żyją do lat bez wody

292
0
PODZIEL SIĘ

Mieszkańcy wsi Marysin, w gminie Młodzieszyn, od lat nie mogą doprosić się budowy wodociągów, bez których trudno sobie wyobrazić życie w XXI wieku. To także kwestia bezpieczeństwa w przypadku pożarów. Problemem jest jednak wysoki koszt wykonania 5-kilometrowego odcinka sieci, gdyż wniósłby on aż 1 900 000 złotych. Biorąc pod uwagę, że w miejscowości mieszka zaledwie 30 osób – z czego połowa to weekendowi i letni rezydenci – to zwrot inwestycji nastąpiłby dopiero po kilku dziesięcioleciach.

Zdesperowani mieszkańcy miejscowości ukrytej wśród malowniczego, krajobrazu, do lat słyszą obietnice o budowie wodociągu. Kończył się to jednak na słowach, które kosztują niewiele. Jednak mieszkańcy mają nadzieję, że to w końcu się zmieni.
– Wodę obiecywano nam już 20 lat temu. Kiedyś mogliśmy używać wody z własnych studni, bo była bardzo dobra.. Teraz woda jest żółta, śmierdząca. Po prostu okropna. – tłumaczył jeden z rozgoryczonych mieszkańców – Wszystko przez podtopienia, które spowodowały zanieczyszczenie naszych studni. Popsuły nam się hydrofory i teraz funkcjonujemy na baniakach i deszczówce.–
– Jak w takich warunkach funkcjonować? Szczególnie trudno jest tym, którzy nie mają możliwości jeździć po wodę, Na szczęście gmina idzie na rękę i w baniakach wodę nam przywożą, ale to przecież nie jest rozwiązanie. Ile tak można żyć? – pyta retorycznie inna z mieszkanek. – Poprzednia wójt złożyła wniosek na budowę wodociągu, ale nie przeszedł, nie zakwalifikował się. Liczymy, że obecne władze będą próbować dalej. – dodaje.

Gmina Młodzieszyn nie dysponuje niestety budżetem, pozwalającym samodzielnie na podjęcie tak kosztownej inwestycji. Dlatego potrzebne jest do tego pozyskanie środków zewnętrznych. Próby pozyskania dotacji unijnych, w ramach Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz rozwoju Obszarów Wiejskich w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014 – 2020, niestety zakończyły się fiaskiem. Wniosek o budowę wodociągów w Marysinie uzyskał zaledwie 17 punktów i zajął 213. miejsce w klasyfikacji. Mieszkańcy jednak nie tracą nadziei. Są duże szanse, że obecnej wójt Monice Pietrzyk uda się pozyskać fundusze, ponieważ wykazuje ona większe duże zainteresowanie problemem.

Joanna Smacka