Strona główna Janusz Szostak Historia lubi się powtarzać

Historia lubi się powtarzać

1022
0
PODZIEL SIĘ

Wywodzący się z Sochaczewa Bogusław Liberadzki, wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego, nie tylko  chce  przyjmować uchodźców w Polsce, ale pragnie też uszczęśliwić Polaków obowiązkową nauką języka arabskiego w szkołach.

Ma to rzekomo ułatwić integracje uchodźców z Polakami. Każdemu normalnie myślącemu musi się to wydać mocno niedorzeczne. Gdyż to raczej przybysze powinni uczyć się języka gospodarzy a nie na odwrót. Chyba, że polityk SLD zakłada, że w Polsce powstanie kolejny – po Francji, Niemczech i Anglii – kalifat, w którym językiem urzędowym będzie wkrótce właśnie arabski.

Skąd ja to znam? Ano historia lubi się powtarzać. Za komunistów wszyscy Polacy musieli uczyć się obowiązkowo języka swoich najeźdźców. Teraz w Brukseli szykują nam podobny scenariusz. Jak widać Liberadzki, jako były aktywista Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, czerpie pełnymi garściami z sowieckich wzorców. I trzeba przyznać, że  – podobnie jak inni mądrale  z Brukseli –  potrafi swoimi niezbyt rozgarniętymi wypowiedziami podnieść ciśnienie ludziom.

Tak przy okazji, jestem ciekaw, kto miałby uczyć języka arabskiego w polskich szkołach? Skąd Liberadzki zamierza wziąć tysiące nauczycieli tego języka i pieniądze na ich wynagrodzenia? Ponadto przy godzinie tygodniowo – jak proponuje europoseł –  nikt się arabskiego nigdy nie nauczy.

Mamy kolejny przykład polityka kompletnie oderwanego od rzeczywistości, żyjącego w świecie własnych urojeń.

Zamiast zapraszać do Polski kolejnych najeźdźców, należałoby naprawić zło po poprzednich. Może pan Liberadzki z równym zaangażowaniem przystąpi do sprowadzania do Polski osób wywiezionych przez sowietów do byłego ZSRR.

Ale na to zapewne europoseł Liberadzki nigdy się nie zdobędzie.

 Skoro jednak tak bardzo chce pomagać uchodźcom, to niech odda im swój dom a sam wyprowadzi się do biura.  I niech się z nimi integruje do woli. Bo jak przypuszczam język arabski już zna.

Leo