Strona główna Kronika kryminalna Bandyckie trio kradło i wpadło

Bandyckie trio kradło i wpadło

1019
0
PODZIEL SIĘ
Dzięki akcji sochaczewskich kryminalnych udało się za jednym zamachem rozwiązać trzy sprawy. Policjanci odzyskali skradziony samochód, odnajdując przy okazji 17-latkę, której zaginięcie zgłosiła rodzina i zatrzymali włamywacza – recydywistę, który w końcu trafił do aresztu.
Sprawa zaczęła się od typowej kradzieży, której dopuścił się 19-letni mieszkaniec gminy Nowa Sucha. Policjanci od razu wiedzieli kogo szukać, gdyż młodzieniec nie był oryginalny i ukradł skodę felicię na metodę „kupna”. Ta zaś polega na tym, że młody człowiek deklarował chęć zakupu auta, choć nie zamierzał go wcale nabyć. Uciekł cudzym samochodem, wykorzystując moment, gdy właściciel pojazdu wszedł na chwilę do domu, aby sporządzić umowę kupna – sprzedaży. Oszukany mężczyzna szybko poinformował policję o kradzieży. Poszukiwania sprawcy trwały kilka dni.
Mężczyzna został odnaleziony w pokoju hotelowym na terenie gminy Nowa Sucha. Nie był sam. Podczas zatrzymania okazało się, że jest z nim 17-letnia mieszkanka powiatu sochaczewskiego. Dziewczyna parę dni temu znikła z domu. Matka nastolatki zgłosiła jej zaginięcie zaniepokojona, gdyż dziewczyna dotąd nie sprawiała problemów wychowawczych.
To był pierwszy przypadek jej zaginięcia. Jak się okazało w toku postępowania, nastolatka była również zamieszana w kradzież skody. Skradzione auto – na szczęście nieuszkodzone – odnalezione zostało przez policję na polu. Złodziejski duet usłyszał zarzut kradzieży pojazdu. Grozi im za to do 5 lat pozbawienia wolności.
Dla 17-latki to pierwsza sprawa karna. Natomiast chłopak, jak ustalono w toku postępowania, oprócz kradzieży skody ma na sumieniu jeszcze kilka innych przestępstw. Od jakiegoś czasu zaprzyjaźnił się i wspólnie dokonywał kradzieży i włamań wraz z 37-letnim mieszkańcem Sochaczewa. Ten duet całkiem nieźle prosperował w ostatnich miesiącach.
Starszy z mężczyzn wiedział, że policja wpadła na jego trop i go poszukuje. Na początku czerwca 37-latek został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie.
Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 11 zarzutów kradzieży i włamań m.in. do domu jednorodzinnego, sklepów spożywczych i aptek, których dokonał w 2016 i 2017 roku. Mężczyźni działali na terenie powiatu sochaczewskiego i łowickiego. Sąd po zapoznaniu się z materiałami sprawy zastosował wobec 37-latka areszt tymczasowy. Mężczyzna może trafić za kratki nawet na 15 lat, ponieważ wszystkie czyny, których się dopuścił, zostały popełnione w warunkach recydywy.
W sprawie trwa postępowanie pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Sochaczewie.
BN
Fot. KPP Sochaczew