Strona główna Sochaczew miasto Od seniorów do przedszkolaków

Od seniorów do przedszkolaków

490
0
PODZIEL SIĘ
Zlot zabytkowej motoryzacji, który odbył się już ósmy raz z kolei rozpoczął sobotnie obchody Dni Sochaczewa. Ze swoimi pojazdami przybyli głównie stali bywalcy, zachwyceni organizacją miejscowej imprezy.
Część pasjonatów wzięła udział w kolejnym punkcie programu jakim był Rajd imienia księdza Władysława Druckiego – Lubeckiego. Reszta hobbystów licząc się z uszkodzeniami postanowiła oszczędzić swoje pojazdy i pozostała na placu Kościuszki do czasu rozpoczęcia występów lokalnych wykonawców.
 Na scenę jako pierwsi weszli panowie z zespołu Senior Band z Sochaczewskiego Centrum Kultur, udało się im rozgrzać publiczność. Jako doświadczeni życiowo mężczyźni życzyli zebranym, aby dużo się kochali – zapewniali, iż jest to prawo konstytucyjnie.
Po seniorach scena zawładnęli   nauczyciele z Chóru Nauczycielskiego Vivace, pod dyrekcją Piotra Milczarka, w ich repertuarze znalazły się utwory coverowe między innymi popularna „Guantanamera”. Dalsza część koncertu należała do młodzieży i dzieci w wieku przedszkolnym. Dziewczyny z grupy Step Up zaprezentowały układ tańca nowoczesnego. Wielkie wrażenie na publiczności wywarł występ Ewy Rejman, która wykonała utwór – „Kolorowy Wiatr: z filmu „Pocahontas” – piękny głos i wielka dojrzałość w tak młodej osobie. Solowymi występami zachwyciły również Małgorzata Jagła, Zuzanna Mikołajczyk, Magdalena Słomczyńska. Ulubienice publiczności – dziewczyny z Open Day – pokazały się w kilku odsłonach.
Jednym z ostatnich był występ przedszkolaków, które mimo zniecierpliwienia i zmęczenia dały z siebie wszystko ku wielkiej radości dumnych rodzin. Przybyłych na plac sochaczewian zabawiali też aktorzy z Grupy Teatralnej Maska, którzy największe zainteresowanie wzbudzali wśród najmłodszych.
Zaś na tyłach sceny hapenning zorganizował Gamid Ibadullayer – artysta, fotograf, malarz, filmowiec, muzyk – człowiek o wielu twarzach. Wystawiony przez niego bilbord przedstawiający gałęzie drzew przyciągał zarówno dorosłych jak i dzieci. Każdy mógł na projekcie złożyć podpis, znak graficzny, jakiś ślad po sobie co w chwili wykonywania, uwiecznione było zdjęciem.  Nie mogło zabraknąć również Jadwigi Orczyk – Miziołek, która tym razem zaprezentowała ręcznie malowane jedwabne szale.
Punktualnie o 13:30 z Placu Kościuszki wyruszyła parada. Artyści, sportowcy, harcerze, Sochaczewianie oraz przyjezdni goście przeszli ulicą Warszawską wprost na stadion Miejskiego Ośrodek Sportu i Rekreacji, gdzie czekały dalsze atrakcje.
Joanna Smacka
 Fot. Joanna Smacka