Strona główna Sochaczew WIWAT NASZA OSIEMDZIESIĄTKA!

WIWAT NASZA OSIEMDZIESIĄTKA!

1077
0
PODZIEL SIĘ
Wielką galą i balem zakończyły się roczne obchody jubileuszu 90-lecia Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Praktycznego im. Ignacego Włodzimierza Garbolewskiego w Sochaczewie, zwanego popularnie Osiemdziesiątką.
Niewiele jest szkół tak popularnych i dużych, jak sochaczewska Osiemdziesiątka. Obecnie w czterech typach szkół, które tworzą Centrum, jest około 900 uczniów.
W sumie 90 lat, to jednocześnie wiele i niewiele. Bardzo ważne jest to w historii szkoły, bo dziesiątki pokoleń, które ukończyły tu edukację, zdobywały wiedzę i podstawy do dalszego życia. Nasza szkoła przygotowała bardzo wielu mieszkańców Sochaczewa i ziemi sochaczewskiej do dorosłego życia. Nie byłoby tego jubileuszu, gdyby nie Komitet Organizacyjny, nauczyciele i rodzice, no i sami uczniowie – wspomniała Julia Jakubowska, obecna dyrektor ZS CKP w Sochaczewie.
Tablice przypomną zasługi
 Finał obchodów 90-lecia rozpoczął się od uroczystej Mszy św. w Kościele św. Wawrzyńca w Sochaczewie celebrowanej przez Piotra Żądło, proboszcza parafii w intencji pracowników i absolwentów szkoły.
Potem w holu głównym szkoły dokonano uroczystego odsłonięcia tablicy pamiątkowej poświęconej Antoniemu Kosińskiemu, pierwszemu kierownikowi, a później dyrektorowi Publicznej Szkoły Dokształcającej Zawodowej w Sochaczewie, na bazie której powstał Zespół Szkół Centrum Kształcenia Praktycznego. Pierwszy dyrektor swoją funkcję sprawował 26 lat, gdyż szkoła nawet w okrojonej formie funkcjonowała w czasie okupacji. Odsłonięcia tablicy Upamiętniającej Antoniego Kosińskiego dokonał Stanisław Kwiatkowski, jeden z jej późniejszych dyrektorów, za którego kierownictwa szkoła rozwijała się bardzo prężnie i unowocześniała. Tablica została poświęcona przez proboszcza Piotra Żądło.
Przy tej okazji wspomniano wszystkich byłych dyrektorów i ich zasługach dla szkoły, przypomniano też rzesze uczniów, szczególnie tych, którzy już nie żyją, a tak wiele dokonali w swym życiu dla miasta i regionu. Wcześniej dyrektor szkoły przypomniała, że Osiemdziesiątka od niedawna nosi imię Ignacego Garbolewskiego, jej założyciela w 1927 roku. Wśród zaproszonych gości była obecna Anna Garbolewska-Jaruchowska, wnuczka Ignacego Garbolewskiego, pierwszego starosty sochaczewskiego i twórcy szkoły.
To dla mnie wielki zaszczyt i radość móc uczestniczyć w tym jubileuszu. Dziadka znam tylko z opowieści i zdjęć. Urodziłam się ponad 10 lat po jego śmierci. Jednak jestem szczęśliwa, że Sochaczew i szkoła pamięta jego zasługi. To wielka radość, że jego dzieło przetrwa – mówiła wzruszona wnuczka.
Na uroczystości było wielu wiekowych absolwentów, którzy ukończyli szkołę 50 i 60 lat temu. To oni z ogromnym wzruszeniem po uroczystej gali szukali w starych kronikach swych zdjęć. Wśród obecnych na uroczystości pojawili się najstarsi żyjący nauczyciele szkoły Danuta Witoń i Jan Pisarek, których uhonorowano pamiątkowymi statuetkami szkoły z okazji jubileuszu. Statuetki te wręczono również zasłużonym dla szkoły oraz wspierających obchody jubileuszu – osoby i firmy. Statuetki wręczono też uczniom, którzy w roku jubileuszu wyróżnili się, zarówno w sporcie, jak i wiedzy na temat historii szkoły.
Prezenty i wspomnienia
 – Jest mi niezmiernie miło, że mogę uczestniczyć w tak ważnym dniu dla tej szkoły. Życzę tej szkole kolejnych jubileuszy i coraz lepszych wyników – powiedziała w trakcie uroczystości Jolanta Gonta, starosta powiatu sochaczewskiego.
W imieniu samorządowców powiatu wręczyła solidny upominek dla szkoły – chłodnię. Prezent przewiązany szarfami wtoczono na wózku na salę. Mniejsze, ale równie ważne w ocenie Julii Jakubowskiej prezenty, wraz z życzeniami dla szkoły i jej pracowników, pamiątkowe upominki przekazali burmistrz Piotr Osiecki i jego zastępca Marek Fergiński, absolwent Osiemdziesiątki.
Ta szkoła to symbol etosu pracy, który przez wszystkie lata się tu kształtował nie tylko w formie teoretycznej, ale też praktycznej. Szkoła ta była prawdziwą kuźnią kadry samorządowej, bo to nie tylko mój zastępca, ale też wielu wójtów i radnych ją kończyło, jak choćby Joanna Szymańska, były wójt gminy Młodzieszyn, czy Zenon Reszka, burmistrz Błonia. Absolwentem tej szkoły jest również Krzysztof Wasilewski, który w tych dniach został wybrany na Honorowego Obywatela Sochaczewa – podsumował Piotr Osiecki.
Po części oficjalnej zaproszono na występ uczniów i Sochaczewskiej Orkiestry Dętej. Przypomniano stare i lubiane melodie w barwnym i radosnym widowisku. Potem zaproszono wszystkich absolwentów i gości do bufetu i na wspomnienia w gronie przyjaciół i wychowawców.
Szkoda, że z naszego grona jest tak niewielu kolegów. Sporo z nas odeszło za tamtą stronę tęczy. Jest nas tylko kilku i ilu z nas dożyje setnego jubileuszu – nostalgicznie dodał jeden z maturzystów sprzed 60 lat.
Jednak to ci najstarsi w większości z dumą przypięli specjalne jubileuszowe tarcze Osiemdziesiątki.
Na chwilę poczuliśmy się tak, jakby czas cofnął się o ponad 40 lat. Znów poczuliśmy się jak nastolatkowie. Tylko dzwonków zabrakło i naszych wychowawców – jeden przez drugiego dorzucali maturzyści z 1973 roku.
Wielki jubileusz zakończył bal absolwentów w Domu Bankietowym „Julia”. Bawiono się do białego rana. I wspominano minione 90 lat.
Bogumiła Nowak
Fot. Bogumiła Nowak