Strona główna Teresin PRZEWIDZIAŁ UPADEK EUROPY

PRZEWIDZIAŁ UPADEK EUROPY

780
0
PODZIEL SIĘ
W Niepokalanowie, 3 czerwca, miały miejsce uroczystości związane z 12 rocznicą tragicznej śmierci europosła Filipa Adwenta, wybitnego lekarza, który przez pewien czas pracował także w sochaczewskim szpitalu. Był też lekarzem Jana Pawła II.
Do dziś nie wyjaśniono przyczyny wypadku, w którym zginął nie tylko Filip Adwent,  ale też  jego najstarsza córka Maria oraz rodzice: ojciec Stanisław i matka Jeanne i dwie przypadkowe osoby. Rodzinie Filipa Adwenta wcześniej grożono śmiercią.
18 czerwca 2006 roku w Grójcu, zawodowy kierowca wojskowy, pod wpływem amfetaminy, wjechał z prędkością ponad 100 kilometrów na godzinę w toyotę, w której znajdował się poseł wraz z rodziną. Kabina ciężarówki, którą poruszał się sprawca miała specjalne wzmocnienia, a kierownica znajdowała się po prawej stronie.
Wskazywał zagrożenia
Na Mszę, odprawioną przez ojca dr Stanisława Piętkę w Bazylice Niepokalanowskiej, przybyła rodzina zmarłego – żona Alicja Adwent oraz syn Aleksy Adwent, a także Maciej Małecki – poseł oraz sekretarz stanu w Kancelarii Premiera, ksiądz kanonik Czesław Banaszkiewicz z Sanktuarium Żoliborskiego, ksiądz dr Kazimierz Kurek SDB, Siostry Benedyktynki Samarytanki Krzyża Chrystusowego, Siostry Służki NMP, Bractwo Różańcowe przy Katedrze Wniebowzięcia NMP w Łowiczu i tłumy wiernych z odległych zakątków Polski, aby oddać cześć zmarłemu.
Po zakończeniu nabożeństwa artyści ze scen warszawskich i łódzkich dali koncert pieśni kościelnych. Dalsza część uroczystości przebiegła w bardziej kameralnym  gronie. Obchody jak co roku odbyły się za sprawą Pawła Stobnickiego, który już od 12 lat dba o upamiętnianie historii tragicznie zmarłego posła. Koordynatorem uroczystości tym razem był Łukasz Gołębiowski, dyrektor biura poselskiego.
–  Wiele lat temu Filip Adwent przewidział co będzie działo się w Europie jeśli  odrzuci ona chrześcijaństwo. Doktor był tym, który odważnie o tym mówił i pisał. Stoimy wobec tych wielkich zagrożeń, które nie są teorią, bo rozerwane ciała leżące na ulicach Manchesteru, Paryża Brukseli, to nie jest teoria to jest krwawa rzeczywistość do której doprowadziła nieodpowiedzialna polityka elit europejskich. – stwierdził Maciej Małecki – To ta sama Unia, która tak zaciekle chce ścigać wyimaginowane problemy z demokracją w Polsce, która potrafi wyciągać ręce ze Strasburga, Brukseli, Berlina, Paryża, żeby sterować polską demokracją z tamtych stolic. Ci sami ludzie próbują zmusić polski rząd, żebyśmy popełnili to zbiorowe samobójstwo, które oni popełniają. Odpowiedzią na to jest  wsłuchanie się w głos takich ludzi jak doktor Filip Adwent i przekucie tego w czyn – mówił poseł  i zwrócił się z apelem do zgromadzonych gości – Wpatrując się w postać doktora Filipa Adwenta, w obecności Pani doktor Alicji Adwent, w obecności syna Aleksego Adwenta, chce skierować prośbę, aby każdy z nas spełniał obowiązek codziennej pracy dla Polski. Niezależnie gdzie nas los,  życie, czy przede wszystkim Pan Bóg pokieruje.  Czy do rządu i sejmu, tak jak w moim wypadku, czy do gabinetu lekarskiego, tak jak w wypadku Pani doktor Alicji Adwent,  czy do redakcji, czy do szkoły. – swoją wypowiedzią poseł  ujął  przybyłych, którzy przyjęli ją za aplauzem.
Jest obecny w  Afryce
Głos zabrała także wdowa Alicja Adwent, która opowiedziała o misji, jaką wraz z przyjaciółmi podjęła w Afryce, aby nie tylko upamiętnić swojego męża, ale  także pomóc tamtejszym mieszkańcom.
– Wraz z księdzem Kazimierzem Kurkiem, już parę lat temu podjęliśmy  trud budowania studni imieniem Filipa Adwenta w Afryce. Nie wyszło nam w Sudanie, ale udało się w Kamerunie. Cieszę się, że w Jaunde w stolicy Kamerunu, bo w tym mieście czynnie działają przyjaciele Filipa między innymi siostra pasjonistka Kolbena Frąckiewicz, więc ten kraj i ta stolica była mu bardzo bliska.  Zbieramy pieniądze ze sprzedaży  makulatury, co pozwoliło nam zbudować studnię na przedmieściach Jaunde, w  bardzo biednej dzielnicy. Otrzymaliśmy zdjęcia, jak woda oblewa wszystkich w około, i  widać radość dzieci z tego powodu. Dzięki tej studni rozpocznie się budowa przedszkola, szkoły podstawowej, a także szkoły średniej i schroniska dla samotnych matek. Dzięki ludziom dobrej woli Filip Adwent uczestniczy w pomaganiu innym i ma pomnik w Afryce. Gdyby tak 10 tysięcy parafii, które mamy w Polsce, zbierało makulaturę, to nikt na świecie nam by nie zarzucił, że nie pomagamy tym ludziom, którzy uciekają ze swoich krajów z powodu wojny, głodu, biedy czy braku wody. Pomagajmy im tam na miejscu, bo im tam jest dla nich najlepiej.  – apelowała wdowa po Filipie Adwencie.
Cieszy fakt, że pamięć o Filipie Adwencie, który był wielkim patriotą – zawsze stojącym po stronie prawdy, Boga i Polski –  przetrwała. Tadeusz Uczciwek, aktywista z Goleńska koło Łowicza czyni starania, aby poseł został pośmiertnie odznaczony Orderem Orła Białego. Być może dzięki takim działaniom uda się wyjaśnić wszystkie okoliczności śmierci jego i bliskich. Jest bowiem nadzieja, że śledztwo w  tej sprawie zostanie wznowione.
Joanna Smacka
Fot. Joanna Smacka
 

 

 

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułOrkan dał radę Zorzy
Następny artykułRywalki zbyt mocne