Strona główna Iłów List otwarty radnej do wójta gminy Iłów

List otwarty radnej do wójta gminy Iłów

2453
0
PODZIEL SIĘ
Ponieważ wzburzyła mnie Pańska wypowiedź podczas Sesji Rady Gminy Iłów w dniu 26. kwietnia tego roku, postanowiłam zwrócić się do Pana z oficjalnym pismem podanym do wiadomości ogółu Mieszkańców naszej gminy.
Zadałam podczas tej Sesji pytanie skierowane do Kierownika Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej o informację, czemu do tej pory nie podjęła Pani przysługującej jej inicjatywy uchwałodawczej w sprawie ulg przy opłatach za śmieci. Ponieważ nie otrzymałam tej odpowiedzi, z powodu całkowitego niezrozumienia przez kierownika GOPS o co mi chodzi zwróciłam się z tym pytaniem do Pana jako Wójta.
Pytanie moje podparłam konkretnymi przepisami prawa tzn. art. 6k ust. 4 ustawy z dnia 13.09.1996 r o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz.U.z 2013 r. poz. 1399 ze zmianami) oraz ustawy z dnia 05.12.2014 r. o Karcie Dużej Rodziny (Dz. U. Z 2014 r. poz.1863 oraz z 2015 r. poz.1359). Przepisy te mówią: Rada gminy, w drodze uchwały, może zwolnić w całości lub w części z opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi właścicieli nieruchomości, na których zamieszkują mieszkańcy, w części dotyczącej gospodarstw domowych, w których dochód nie przekracza kwoty uprawniającej do świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej, o której mowa w art. 8 ust. 1 lub 2 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2015 r. poz. 163, z późn. zm.10)), lub rodziny wielodzietne, o których mowa w ustawie z dnia 5 grudnia 2014 r. o Karcie Dużej Rodziny (Dz. U. poz. 1863 oraz z 2015 r. poz. 1359)”. W przypadku rodzin posiadających Kartę Dużej Rodziny ulga przysługuje tylko na trzecie i kolejne dziecko pod warunkiem segregowania odpadów.
Wielodzietne rodziny zmagają się na co dzień z wieloma problemami. Najczęściej są to sprawy związane z finansami. Wyżywienie, ubranie, środki czystości, przybory szkolne, dojazd do szkoły i tym podobne sprawy mocno obciążają rodziców. Niektóre rodziny radzą sobie nieźle, bo obydwoje rodzice pracują, zarabiają wystarczająco, a dodatkowo mają czas na opiekę i zaspokojenie wszystkich potrzeb. Bywają jednak takie wielodzietne rodziny, w których pieniądze są problemem. Na wiele wcześniej wymienionych spraw brakuje i oszczędzają na czym tylko się da. Zwracają się do opieki społecznej po pomoc. Często takie rodziny objęte są patronatem różnych fundacji. Pomagają im także osoby niespokrewnione, sąsiedzi, przyjaciele. Może nie jest to zbyt wielka ulga, ale w wielu przypadkach każde pieniądze są na wagę złota” – to cytat z informacji o podpisaniu przez Prezydenta Andrzeja Dudę ustawy pozwalającej wprowadzić samorządom taką ulgę.
Niestety oświadczył Pan, że jest to przesada. Zasiłki rodzinne, 500 + i jeszcze ja oczekuję następnych ulg. Rzeczywiście byłoby to ogromne obciążenie dla budżetu gminy. Według informacji uzyskanej w GOPS w 2016 roku Kartę Dużej Rodziny posiadało 16 rodzin i było to 57 osób. W 2017 roku doszło 11 kart i jest to 51 osób. Czyli podsumowując 108 osób, z tego uprawnionych do ulgi byłaby mniej niż połowa. W związku z tym wydatek poniesiony z budżetu oscylowałby w kwocie około 5100 zł!
Wystąpiłam również w sprawie usług opiekuńczych dla osób samotnych po 75 roku życia. To też według Pana jest na terenie naszej gminy zbędne. Ponieważ nie ma tu takich osób, które potrzebowałyby takiej pomocy a odmówiono by im jej. Niestety to nie jest prawda i osoby takie zwracają się do przyjaznych społeczeństwu radnych z prośbą o pomoc.
Według Pana wielokrotnie powtarzanych słów: „oświata i pomoc społeczna są kulą u nogi gminy, ponieważ bardzo obciążają jej budżet”.
Ja mam odmienne zdanie. Inwestycja w naukę dzieci i młodzieży, stwarzanie rodzinom warunków do godnego życia to najlepsza inwestycja. I to jest prawda znana od lat. Zaś opieka nad osobami starszymi to przejaw kultury i szacunku. To są sprawy, na które nie należy szczędzić środków.
Zasugerował Pan, że na spełnianie takich „zachcianek” trzeba podnieść podatki w gminie o 100 procent. Śmiem twierdzić, że nie trzeba wcale podnosić, a wręcz przeciwnie można je nawet było w tym roku utrzymać na poziomie lat ubiegłych.
Myślę, że budżet naszej gminy jest bardzo rozbuchany! Oszczędności można mnożyć!
Wymógł Pan na Radnych, na pierwszej sesji bieżącej kadencji. podniesienie swojego uposażenia do najwyższego pułapu przewidzianego dla wójtów, burmistrzów i prezydentów miast, uzasadniając to swoją sytuacją rodzinną. Większość radnych poparła Pańska prośbę. Byli tacy, którym leży na sercu dobro wszystkich; a nie tylko wybranych mieszkańców, którzy uchwały nie poparli, widząc w tym niegospodarność. W oparciu o oświadczenia majątkowe mogę stwierdzić, że jest Pan uposażony porównywalnie do prezydenta m.st. Warszawy odpowiedzialnego za ponad półtora miliona osób (budżet miasta 15 174 318 416,00 zł) a nie za niewiele ponad 6 tysięcy mieszkańców (budżet gminy 26 266 163,01 zł). Jest Pan również jednym z najlepiej uposażonych wójtów w powiecie sochaczewskim chociaż gmina nasza do najbogatszych w tym powiecie nie należy. Gdyby Pana wynagrodzenie pozostało na poziomie z poprzedniej kadencji, byłaby to oszczędność około 24 000 zł rocznie, co w skali kadencji daje kwotę prawie 100 000 zł!
Ogromne koszty ponosimy również na utrzymanie Urzędu Gminy – 2 168 910,17 zł i innych jednostek podległych. Są to kolejne setki tysięcy. W ubiegłym roku wydaliśmy na doprowadzenie wody do JEDNEGO działkowicza 55 000 zł, ale na wodociągowanie wsi nadwiślańskich pieniędzy brakuje. Wydaliśmy również 29 938,83 zł na utworzenie miejsca pamięci w Henrykowie. Ponieśliśmy ten koszt z własnego budżetu ponieważ IPN odmówił sfinansowania tej inwestycji w 2016 roku i zasugerował wstrzymanie się z tym do 2017 roku.
Przykłady niegospodarności można mnożyć w nieskończoność!
Mając na uwadze to, co napisałam powyżej, oburza mnie Pańska postawa wobec osób, dla których każdy grosz się liczy. Jak mówi stare przysłowie ”Bogaty biednego nie zrozumie”.
Dorota Bernat
Radna Gminy Iłów
Do wiadomości:
  1. Wójt Gminy Iłów
  2. Związek Dużych Rodzin 3 PLUS
  3. Mieszkańcy Gminy Iłów