Strona główna Kampinos Czy puszczy zagrożą pożary?

Czy puszczy zagrożą pożary?

69
0
PODZIEL SIĘ
Jak co roku strażacy z Komendy Państwowej Straży Pożarnej w powiecie warszawskim zachodnim apelują o zaniechanie wypalania traw. Jest to tym bardziej ważny apel, gdyż na terenie tego powiatu znajduje się chroniony kompleks przyrodniczy – Kampinoski Park Narodowy.
 Pożar puszczy byłby niepowetowaną stratą dla przyrody. Zagrożonych jest tu szereg unikalnych roślin i gatunków zwierząt. Na szczęście ochrona przeciwpożarowa w Kampinoskim Parku Narodowym jest bardzo staranna.
Co prawda ilość pożarów z roku na rok maleje, ale ostatnie statystyki wskazują, że nadal jest ich sporo na terenach rolnych. W ostatni, świąteczny weekend na terenie powiatu warszawskiego zachodniego doszło do kilkunastu pożarów traw.
Musimy pamiętać, że takie pożary są bardzo niebezpieczne dla zdrowia i życia. Wystarczy nagła zmiana kierunku wiatru, aby stworzył on zagrożenie dla życia i zdrowia ludzkiego. Co roku w pożarach ginie też kilka osób, a kilkadziesiąt zostaje rannych, w tym bardzo wielu strażaków. Niejednokrotnie podczas wypalania traw ludzie tracą też cały swój dobytek, domy i zabudowania. Ogień rozprzestrzenia się z minimalną prędkością 20 kilometrów na godzinę. Można zatem nie zdążyć uciec przed   płomieniami. Przy czym należy również pamiętać, że pożary powstałe na wskutek wypalania traw są niebezpieczne dla dzikich zwierząt, gdyż ogień niszczy ich miejsca bytowe i lęgowe. Giną w ogniu najmniejsze i całkowicie bezbronne organizmy. Tym samym ogień degeneruje w znacznym stopniu naszą przyrodę – informuje pracownik biura prasowego Komendy Powiatowej PSP Powiatu Warszawskiego Zachodniego w Błoniu.
Jednocześnie strażacy przypominają o tak ważnych sprawach, o którym nie zawsze pamiętają niektórzy „użyźniający” glebę ogniem, że w wyniku stwierdzenia celowego podpalenia taki rolnik traci w całości wszystkie rodzaje dopłat bezpośrednich z funduszy unijnych. Dodatkowo też za wypalanie łąk, pastwisk, traw i nieużytków może zarobić mandat do 5 tys. złotych. W skrajnych przypadkach np. przy udowodnieniu spowodowania czyjejś śmierci w wyniku spalenia się jest możliwa kara pozbawienia wolności do 10 lat.
Praktycznie w tym roku mieliśmy tylko 2-3 interwencje. Rok temu było znacznie gorzej. Zwłaszcza najwięcej pożarów było od strony Strzyżewa, terenów w pobliżu Sochaczewa. Zmobilizowaliśmy do działania policję i teraz jest spokój. Być może ma też na to wpływ chłodna i wilgotna aura. Niewielu chce się pewnie wyjść z domu – mówi Zbigniew Ploch, wiceprezes OSP Kampinos.
Na terenie gminy Kampinos o bezpieczeństwo pożarowe dba sześć jednostek OSP – w Starych Gnatowicach, Strzyżewie, Szczytnie, Wiejcy, Zawadach i w Kampinosie.
BN
Fot. archiwum