Strona główna Edukacja Wykłady dla „Iwaszkiewicza” na Uniwersytecie

Wykłady dla „Iwaszkiewicza” na Uniwersytecie

122
0
PODZIEL SIĘ

Uczniowie Zespołu Szkół im. Jarosława Iwaszkiewicza rozpoczęli w marcu cykl spotkań na Wydziale Dziennikarstwa, Informacji i Bibliologii Uniwersytetu Warszawskiego. W spotkaniu wzięli udział z klas maturalnych z technikum i liceum ogólnokształcącego oraz uczniowie technikum organizacji reklamy.
Wizyta obejmowała udział w interesujących wykładach, m.in.: „Myślisz, że kupujesz to, co chcesz? Kupujesz, co chcemy, żebyś kupił! Manipulacja informacją jako technika sprzedaży”. Wykład przeprowadziła dr Anna Mierzecka, która pokazała, jakie triki informacyjne są stosowane, aby omamić każdego w sytuacji, gdy chcesz kupić nowy telefon, albo zjeść kolację w fajnej restauracji. Szukasz informacji na ten temat w Internecie i podejmujesz racjonalną decyzję. Albo… tak ci się tylko wydaje.
Dr Izabela Bogdanowicz zwróciła uwagę na magiczną moc przyciągania, jaką mają pieniądze i władza, w wykładzie: „Bloger, vloger, youtuber. Pieniądze i władza?”. O tym, jak zniewalają wielu – młodych i starych, bez względu na płeć i wykształcenie. Jeśli istnieje droga do tak rozumianego sukcesu, to kanał youtube oraz prowadzenie vloga czy pisanie bloga, wydają się autostradą. Czy tak jest rzeczywiście? Czy warto zainteresować się niepozorną, boczną drogą z przystankiem – wiedza ? O czym warto wiedzieć, a co trzeba umieć, żeby wykorzystać nowe media jako źródło dochodu i wpływów?
Dużym zainteresowaniem cieszył się wykład: „Technologie ubieralne – i Ty będziesz nośnikiem reklamy?” Anny Jupowicz-Ginalskiej, która zwróciła uwagę na to, jak smartfon, tablet, telewizor i laptop zdominowały komunikację międzyludzką, mówiła o zagrożeniach i szansach dla biznesu, mediów, reklamy i społeczeństw na przykładach okularów VR, ubrań, butów i… damskich torebek, podłączonych do Internetu.
Wszyscy mieliśmy okazję obserwować pracę w Radio Kampus, natomiast w Laboratorium Badań Medioznawczych przeprowadzić badanie typu eye tracking.
Wizyta przypominała jeden dzień z życia studenta dziennikarstwa, można przyznać, że był intensywny, ale na pewno nie był to czas stracony.

Dorota Marcinkowska
opiekun grupy

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułSEJMIK DOŁOŻY GMINOM
Następny artykułStrajk w szkołach