Strona główna Młodzieszyn Wiejskie drogi to tragedia

Wiejskie drogi to tragedia

111
0
PODZIEL SIĘ

MŁODZIESZYN Drogi to jeden z gminnych priorytetów. Jednak realizacja wielu inwestycji drogowych zależy od posiadanych środków finansowych, a te są w gminie więcej niż skromne. Sołtysi nie odpuszczają i domagają się radykalnych zmian w temacie dróg.

– Mamy ograniczone możliwości, jeśli chodzi o inwestycje drogowe. Wszystko zależy od dotacji i pieniędzy uzyskany z funduszy na różne programy unijne ­– zauważyła Monika Pietrzyk, wójt gminy Młodzieszyn, podczas sesji Rady Gminy.
Nie wszyscy jednak takie tłumaczenia przyjmują ze spokojem. Jak się okazuje w niektórych sołectwach sytuacja jest wręcz alarmująca. Wisława Komendarek, sołtys Leontynowa, pokazała w trakcie sesji zdjęcia sprzed kilku dni, na których udokumentowany jest stan drogi.
– To gminna droga gruntowa, która prowadzi do czterech wsi. Praktycznie nie ma do nich dojazdu. Podejmowane doraźne działania, w postaci wyrównywania dziur, nic nie dają. Co roku ten problem powraca. Te pieniądze na zasypywanie dołków są po prostu wyrzucane w błoto. Dopóki nie będzie utwardzenia nic się nie zmieni. Może lepiej podjąć jakieś bardziej rozsądne działanie i zdecydować się na solidny remont niż doraźne łatanie – stwierdziła sołtyska z Leontynowa.
– Tą drogą wożone jest drewno z lasów państwowych. Czy oni nie mogą się dołożyć do remontu drogi. Przecież zarabiają na transporcie drewna i jego sprzedaży – padła z sali sugestia.
Podobną sytuację zgłaszała Teresa Kornacka, sołtys ze Starych Bud, gdzie również dziury w drodze dają o sobie znać kierowcom.
– Dziury są tam nadal ogromne i zagrażają samochodom. Rok temu sprawę zgłaszałam. Równiarka nie da rady tego zniwelować. W Starych Budach robią się coraz większe doły. W końcu dojdzie do tego, że ktoś uszkodzi sobie samochód. Niewiele do tego brakuje – stwierdziła sołtyska ze Starych Bud.
Monika Pietrzyk obiecała, że sprawie się przyjrzy wraz z gminnymi urzędnikami. Jednak, jak sygnalizowała inwestycje mogą być wykonywana etapowo i zgodnie z przyjętymi planami. Na razie proponuje zasypywanie dołów destruktem i wypuszczenie na gminne drogi równiarki, która wyrówna nawierzchnię.
Czy mieszkańcy sołectw Leontynów i Stare Budy doczekają się kompleksowych remontów dróg? Jeśli uda się pozyskać dotacje na modernizację i przebudowę dróg, to najpewniej tak. Przy braku funduszy perspektywa może oddalić się o kolejne lata.

BN
Fot. Bogumiła Nowak