Strona główna Sochaczew miasto Czy PKP zablokuje przebudowę ulicy Sienkiewicza

Czy PKP zablokuje przebudowę ulicy Sienkiewicza

98
0
PODZIEL SIĘ

O tym, że okolice dworca PKP w Sochaczewie nie są wizytówką Sochaczewa, nikogo nie trzeba przekonywać. Ale niewykluczone, że już w przyszłym roku jeden z najbardziej zaniedbanych rejonów miasta zacznie zmieniać swoje oblicze.
Otóż radni, na ostatniej sesji Rady Miejskiej zdecydowali o przeznaczeniu 60 tysięcy złotych na sporządzenie projektu przebudowy trzech ulic znajdujących się w obrębie dworca: ul. Sienkiewicza, Księcia Janusza i Towarowej. Co prawda ich zarządcą jest Starostwo Powiatowe w Sochaczewie, ale jak zaznaczył Piotr Osiecki, burmistrz Sochaczewa: – Jeśli tylko możemy pomóc starostwu w naprawach jego dróg leżących w granicach miasta, robimy to. Tak było z ulicą Staszica w 2015 roku i tak będzie w tym roku z Trojanowską. Współpraca działa w dwie strony. Powiat wsparł nas w remoncie mostu na Bzurze, a najprawdopodobniej w przyszłym roku będzie partnerem przebudowy miejskiego odcinka ulicy 15 Sierpnia. Razem złożymy wniosek o dotację z prowadzonego przez wojewodę Programu Rozwoju Gminnej i Powiatowej Infrastruktury Drogowe.
Z kolei Jolanta Gonta, starostwa sochaczewski, podziękowała radnym za wyrażenie zgody na wsparcie finansowe kolejnej wspólnej inwestycji, dzięki której zmieni się wygląd dróg w okolicach stacji PKP.
– Ich remont ma za zadanie, po pierwsze, zmianę wizerunku obszaru wokół dworca, który ostatnio został przez kolej odnowiony. Drugim, nie mniej ważnym celem jest rozwiązanie problemów komunikacyjnych. Przyglądając się wstępnym projektom, analizując jak mogłoby to wyglądać, braliśmy pod uwagę główne zamierzenie, aby w miarę możliwości, na ile tylko pozwolą warunki i przepisy, wygospodarować na tych trzech ulicach jak najwięcej miejsc postojowych. To jest priorytet i do tego będziemy dążyć – stwierdziła Jolanta Gonta.
Sama inwestycja, jeżeli nic nie stanie na przeszkodzie jej realizacji, powinna się rozpocząć w przyszłym roku. Koncepcja przewiduje m.in. wymianę nawierzchni na wszystkich trzech ulicach, budowę nowych chodników oraz wytyczenie miejsc postojowych. Szczególnie to ostatnie jest ważne. Tym bardziej, że wybudowany kilka lat temu bezpłatny parking przy dworcu nie jest w stanie pomieścić wszystkich samochodów. A to powoduje, że są one pozostawianie gdzie popadnie przez osoby korzystające z usług PKP. Projekt przewiduje również wybudowanie wzdłuż ulicy Towarowej – na odcinku od skrzyżowania z Księcia Janusza do Łuszczewskich – parkingu, który obsługiwałby również osoby odwiedzające Muzeum Kolei Wąskotorowej.
Największe zmiany czekają jednak ulicę Sienkiewicza. Tu na całej jej długości pojawią się dodatkowe miejsca postojowe. Przewidziana jest także przebudowa placu przed dworcem. W planach jest także budowa chodnika od istniejącego parkingu przy wieży ciśnień do dworca, po stronie należącej do PKP Cargo.
Swoje oblicze zmieni także rejon przy skrzyżowaniu ulicy Sienkiewicza z Botaniczną oraz teren pod samym wiaduktem. O co już kilka lat temu postulowali miejscy radni. Wtedy okazało się to niemożliwe, gdyż PKP, do których należy część terenu, gdzie miały powstać dodatkowe miejsca postojowe, nie wyraziły na to zgody. Podobne podejście zaprezentowały także władze samorządu mazowieckiego. Te z kolei nie zgodziły się na utwardzenie terenu pod wiaduktem.
Ale z PKP jest teraz inny problem, który, aby zrealizować inwestycję, trzeba będzie rozwiązać. Otóż spółka, choć mało kto zdaje sobie z tego sprawę, jest właścicielem gruntu, na którym znajduje się nie tylko Muzeum Kolei Wąskotorowej. Należy do niej również pas zieleni wzdłuż Muzeum, gdzie planuje się wybudowanie parkingu. A ten, jak już wielokrotnie informowaliśmy, mógłby już dawno powstać, gdyby PKP zgodziło się na przekazanie tego terenu samorządowi Mazowsza – właścicielowi Muzeum lub powiatowi – zarządcy ulicy Towarowej. Ale mimo wielokrotnych starań ze strony Zarządu Mazowsza, do tej pory nie udało się tego dokonać.
Być może tym razem się to uda. Tym bardziej, że bez zgody PKP nie tylko budowa parkingu przed Muzeum jest niemożliwa, ale również wykonanie części prac zaplanowanych na ulicy Sienkiewicza. Wszystko wskazuje na to, że bez interwencji tzw. czynników wyższych się nie obejdzie.
Jerzy Szostak
Fot.: Jerzy Szostak

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułMiasto powalczy ze smogiem
Następny artykułZametkowany rock