Strona główna Kultura BOTOKS MUZYKĄ STOI

BOTOKS MUZYKĄ STOI

101
0
PODZIEL SIĘ

z Jakubem Kamińskim, realizatorem dźwięku w studiu nagrań Botoks w Teresińskim Ośrodku Kultury, rozmawia Marcin Odolczyk

To już cztery lata, od kiedy ruszył projekt „studio”, zatem podsumujmy krótko dotychczasową działalność.

Zrealizowaliśmy bardzo wiele przeróżnych projektów. Zaczynając od prostszych, typu nagranie wokalu do podkładu instrumentalnego. Kończąc na przygotowaniu całego albumu przygotowanego do tłoczni. W naszym studiu o nazwie „Botoks”, w różnych okolicznościach gościliśmy wielu świetnych muzyków, byli m.in.: Tomasz Szwed, Michał Lonstar, Kabaret OTTO, Wojciech Pilichowski, Mirek „Kowal” Kowalewski. Zrealizowałem wiele godzin muzyki, która poszła w świat. Praca z bardzo doświadczonymi muzykami to wielka przyjemność, niosąca ze sobą wielką naukę dla mnie, którą staram się przekazać dalej zwłaszcza młodym wokalistom i zespołom dopiero zaczynającym swoją przygodę z rejestracją muzyki.

Czym różni się taki zawodowy muzyk od amatora? Wydaje się, że odpowiedź jest jedna: umiejętnościami?

No właśnie. wcale nie jest to najważniejsza kwestia jak się okazuje. Zdecydowanie na pierwszy miejscu jest przygotowanie się do rejestracji i dążenie do z góry sprecyzowanego efektu. Odpowiedni dobór instrumentu do określonego gatunku muzyki, oraz jego przygotowanie do nagrania.

Co zmieniło się w studio od naszej ostatniej rozmowy, która miała miejsce zdaje się rok temu?

Posiadamy z pewnością zdecydowanie więcej sprzętu,, o którym dużo by można opowiadać, dziś jesteśmy w stanie zarejestrować cały zespół w jednym czasie. Prócz rejestracji muzyki oferujemy realizację nagrań lektorskich oraz komunikatów reklamowych.

Czy jeśli ktoś chciałby profesjonalnie nagrać swoją piosenkę z akompaniamentem gitary, to może tego dokonać w studiu Botoks?

Oczywiście, mamy również kilka świetnych gitar na wyposażeniu studia, więc jak najbardziej. Zapraszamy wokalistów, raperów instrumentalistów, każdego kto chciałby usłyszeć swoją twórczość w bardzo dobrej studyjnej jakości. Jeśli jest potrzeba pomożemy również w pracy nad aranżacją czy produkcją utworu.

Fot. TOK
Jakub Kamiński wraz z Wojciechem Pilichowskim w studio „Botoks”