Strona główna Edukacja Wykłady na Uniwersytecie

Wykłady na Uniwersytecie

82
0
PODZIEL SIĘ

Uczniowie Zespołu Szkół im. Jarosława Iwaszkiewicza rozpoczęli 17 marca cykl spotkań na Wydziale Dziennikarstwa, Informacji i Bibliologii Uniwersytetu Warszawskiego. W spotkaniu wzięli udział z klas maturalnych z technikum i liceum ogólnokształcącego oraz uczniowie technikum organizacji reklamy.
Wizyta obejmowała udział w interesujących wykładach, m.in.: Myślisz, że kupujesz to, co chcesz? Kupujesz, co chcemy, żebyś kupił! Manipulacja informacją jako technika sprzedaży. Przeprowadzony przez dr Annę Mierzecką, która pokazała jakie triki informacyjne są stosowane aby omamić każdego w sytuacji gdy chcesz kupić nowy telefon albo zjeść kolację w fajnej restauracji. Szukasz informacji na ten temat w Internecie i podejmujesz racjonalną decyzję. Albo … tak Ci się tylko wydaje.
Dr Izabela Bogdanowicz, zwróciła uwagę na magiczną moc przyciągania jaką mają pieniądze i władza w wykładzie: Bloger, vloger, youtuber. Pieniądze i władza? O tym jak zniewalają wielu – młodych i starych, bez względu na płeć i wykształcenie. Jeśli istnieje droga do tak rozumianego sukcesu, to kanał youtube oraz prowadzenie vloga czy pisanie bloga wydają się autostradą. Czy tak jest rzeczywiście? Czy warto zainteresować się niepozorną boczną drogą z przystankiem „Wiedza”? O czym warto wiedzieć, a co trzeba umieć, żeby wykorzystać nowe media jako źródło dochodu i wpływów?
Dużym zainteresowaniem cieszył się wykład: Technologie ubieralne – i Ty będziesz nośnikiem reklamy? Anny Jupowicz-Ginalskiej, która zwróciła uwagę na to jak smartfon, tablet, telewizor i laptop zdominowały komunikację międzyludzką, mówiła o zagrożeniach i szansach dla biznesu, mediów, reklamy i społeczeństw na przykładach okularów VR, ubrań, butów i… damskich torebek, podłączonych do Internetu.
Wszyscy mieliśmy okazję obserwować pracę w Radio Kampus, natomiast w Laboratorium Badań Medioznawczych przeprowadzić badanie typu eye tracking .
Wizyta przypominała jeden dzień z życia studenta dziennikarstwa, można przyznać że był intensywny ale na pewno nie był to czas stracony.
Opiekun grupy
D. Marcinkowska

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułNoblistka przyciąga młodych
Następny artykułSmacznie i zdrowo