Strona główna Kampinos Nie ma bezmyślnej wycinki

Nie ma bezmyślnej wycinki

32
0
PODZIEL SIĘ

KAMPINOS Na tle mazowieckich gmin, gdzie widać przyrost wycinanych drzew, Kampinos prezentuje się raczej stabilnie. Jak informują urzędnicy w Urzędzie Gminy, nie widać zwiększonej wycinki drzew w porównaniu z poprzednimi latami. I co ważne, nie było jak dotąd żadnego przypadku dewastacji terenów leśnych na posesjach prywatnych.

– Po wejściu w życie znowelizowanej ustawy o ochronie przyrody, mieszkańcy naszej gminy w dalszym ciągu telefonicznie, bądź osobiście informują nas o planowanych wycinkach drzew. Pracownicy urzędu sprawdzają między innymi, czy wskazane działki, na których rosną drzewa,  nie znajdują się na terenie Warszawskiego Obszaru Chronionego Krajobrazu, lub czy na działce nie znajduje się użytek leśny. Mieszkańcy informowani są też o trwającym okresie lęgowym i zakazie niszczenia gniazd i siedlisk ptasich. Co ważne, okres lęgowy większości  gatunków ptaków trwa od 1 marca do 15 października – informuje Wanda Zalewska, kierownik referatu środowiska i gospodarki gruntami w Urzędzie Gminy Kampinos.
Choć nie ma obowiązku zgłaszania planowanej wycinki, to od początku obowiązywania nowej ustawy 90 procent osób konsultuje to z urzędem gminy. Ze swej strony, zarówno Urząd Gminy w Kampinosie, jak i pobliski Kampinoski Park Narodowy, zadbali o wyszczególnienie bardzo precyzyjne informacji na temat przepisów i zasad ich obowiązywania.
– Na własnej działce nie trzeba wnioskować o zezwolenie na wycięcie drzew lub krzewów, jeśli wycinka będzie realizowana tylko na własne potrzeby. Pełne zwolnienie z tego obowiązku obowiązuje także, jeśli wycinka ma na celu przywrócenie gruntów nieużytkowych do użytkowania rolniczego. Natomiast wtedy, gdy wycinka jest na terenie, gdzie prowadzona jest działalność gospodarcza, konieczne jest uzyskanie stosownego zezwolenia wójta gminy. Mieszkańcy, jeśli mają jakieś wątpliwości, to zgłaszają się z nimi do urzędu przed planowanymi pracami – informuje urząd gminy w Kampinosie.
Zmiany w przepisach oczywiście nie dotyczą nieruchomości wpisanych do rejestru zabytków lub położonych na obszarach chronionych, w tym przypadku Warszawskiego Obszaru Chronionego Krajobrazu (WOCHK), czy w lasach. Tu nadal wymagana jest zgoda. Jednak urząd opublikował dokładne mapy, na których oznaczono kolorami tereny, które są chronione. A które wyłączone z ochrony. To już na starcie pozwala uniknąć wielu wątpliwości.
– Nie mamy najmniejszych problemów. Nie zaobserwowałam większej ilości wycinanych drzew na posesjach prywatnych, w stosunku do ubiegłych lat. Mieszkańcy rozsądnie podeszli do nowych przepisów – dodaje Wanda Zalewska.
BN
Fot. Bogumiła Nowak

Podpis. Wanda Zalewska stwierdziła, że na razie nie ma problemów z osobami, które bezmyślnie wycinają drzewa.