Strona główna Bez kategorii Dlaczego ścieki…

Dlaczego ścieki…

61
0
PODZIEL SIĘ

Od 1993 roku, w dniu 22 marca obchodzimy Światowy Dzień Wody. Rok wcześniej, podczas konferencji Szczyt Ziemi, został on zatwierdzony przez Zgromadzenie Ogólne ONZ. Światowe Dni Wody mają na celu zainteresowanie ludzi problemami związanymi z zasobami słodkiej wody, bo tylko taka, w dodatku odpowiednio przygotowana, jest zdatna do picia. Co roku inne hasło przyświeca obchodom. W roku 2017 jest to pytanie „Dlaczego ścieki?”

Miesiąc później mamy Światowy Dzień Ziemi. Jest to szczególny termin, przypadający na dzień równonocy wiosennej. W starożytności przywiązywano wielka wagę do chwili zrównania długości dnia i nocy. Miało to symboliczne znaczenie rodzącego się życia. Wyznaczenie równonocy wiosennej jako Dnia Ziemi zostało zapisane w proklamacji, podpisanej 26 lutego 1971 roku przez sekretarza generalnego ONZ. W 2009 roku dzień 22 kwietnia został ogłoszony przez Zgromadzenie Ogólne ONZ jako Międzynarodowy Dzień Matki Ziemi.

O co chodzi z tą wodą…
Radko zastanawiamy się nad tym, skąd się bierze woda w kranie, ilu ludzi musi pracować na to, by nam nie szkodziła. Nie zastanawiamy się też nad tym, że z powodu braku lub tylko niedostatku wody pitnej, w wielu zakątkach świata, ludzie chorują i umierają, że są rejony, gdzie rośliny nie rosną, a zwierzęta padają z braku pożywienia. Szanujmy więc wodę, nie marnujmy jej. Przełoży się to dodatkowo na oszczędności w domowym budżecie. Sprawdźmy czasem, czy spłuczka w toalecie lub jakiś kran nie ciekną, czy nie sączy się tam niezauważalnie woda. Wody zużywamy dużo, więc poważny problem stanowi każdy jej niedobór.
…i co ze ściekami…
Dostęp do wody traktujemy jak pewnik, coś, co musimy mieć. Jednak, gdy chodzi o odprowadzanie nieczystości, które codziennie wytwarzamy, nie wydaje się to już tak oczywistą sprawą. Przyjmuje się, że jedna osoba wytwarza około 150 litrów na dobę nieczystości płynnych. Zmywamy, pierzemy, myjemy i kąpiemy się, korzystamy z toalety. Produkowane nieczystości bytowe gdzieś muszą się podziać. Regulują to stosowne zapisy prawa. Sochaczew jest od niedawna niemal w całości skanalizowany i tym samym mieszkańcy nie muszą już martwić się o odprowadzanie ścieków. Wcześniej bywało różnie – ścieki trafiały do rowów, na działki, do zbiorników wodnych. A przecież nieczystości bytowe mogą zawierać chorobotwórcze mikroorganizmy.
Światowy Dzień Wody daje doskonały pretekst do przypominania nie tylko o tym życiodajnym płynie, ale też i o chronieniu środowiska, w którym żyjemy. Za miesiąc Światowy Dzień Ziemi, więc do tematu powrócimy.
Legalne ścieki
Posiadanie zbiorczych systemów kanalizacji sanitarnej jest jednym z wyznaczników stopnia cywilizacji. Większość polskich miast zadbała, by mieszkańcy mieli nie tylko wodę, ale możliwość odprowadzania ścieków zgodnie z prawem, bezpiecznie i wygodnie. Wciąż jednak pewien problem stanowi niechęć do legalnego odprowadzania nieczystości bytowych. Wiele osób uważa, że nikt nie ma prawa narzucać im obowiązku podłączania się do kanalizacji sanitarnej. Uważają, że skoro nigdy nie płacili za odprowadzanie ścieków, to nadal tak pozostanie. Ścieki więc wędrują do rowów, na działki, czasem nawet w przydomowe uprawy warzyw. Nie jest to dobrym pomysłem, ponieważ nieczystości bytowe mogą zawierać chorobotwórcze mikroorganizmy. W ten sposób zanieczyszczamy środowisko, w którym żyjemy, trujemy siebie i nasze dzieci. Strat spowodowanych w ten sposób nie da się prędko odrobić. To my decydujemy, czy chcemy żyć w brudzie i permanentnie zatruwanym środowisku, czy raczej w bezpiecznym i przyjaznym otoczeniu, czystym, pozbawionym wstrętnych zapachów.
Planeta Ziemia to wspólne dobro
Oczywiście, że można potraktować to hasło jak czczy slogan, ale jest to raczej zachęta do dbania o miejsce, w którym żyjemy.
Musimy więc o nią dbać, starać się o zachowanie w równowadze ekosystemu. Oba te ważne i wyjątkowe święta wszystkich ludzi uzmysławiają jak istotne jest poszanowanie nie tylko całego środowiska w którym żyjemy, ale i każdego z jego elementów – wszystkie łączą się ze sobą nierozerwalnie.
Do tematu powrócimy.
Monika Gadzińska
rzecznik prasowy
ZWiK-Sochaczew Sp. z o. o.