Strona główna Kultura EWY ZASKOCZYŁY KOLOREM I ŚWIATŁEM

EWY ZASKOCZYŁY KOLOREM I ŚWIATŁEM

59
0
PODZIEL SIĘ

W Galerii Trakt w Sochaczewskim Centrum Kultury w Chodakowie odbyła się 16 marca dziewiąta już edycja wystawy z cyklu „Malujące Ewy”. Tegoroczna wystawa przebiega pod hasłem – „Oko-Lice, czyli kobieta w pejzażu Mazowsza”.

Impreza od początku cieszy się ogromnym zainteresowaniem, zarówno osób startujących, jak też publiczności. Przybyłych powitała Jolanta Kawczyńska, kierownik Sekcji Integracji Społecznej SCK, która przypomniała historię wystaw.
Twórcą tego artystycznego cyklu jest Barbara Jachimowicz, która zaproponowała, aby przy okazji obchodów Międzynarodowego Dnia Kobiet zorganizować imprezę plastyczną, w której udział biorą panie i przedstawiają swój punkt widzenia świata. Pomysł chwycił i co roku wystawia swe prace średnio około 30 osób.
Tematyka wystaw jest ustalana co roku, ale zwykle odnosi się do tego, co kobiety zachwyca, ciekawi i intryguje. Był już temat ogrodów, i to nie tylko tych kwitnących. Był też temat postrzegania Adama, czyli mężczyzny.
Tegoroczna wystawa przyciągnęła 33 wykonawczynie, choć miała dość dwuznaczny temat, bo zarówno mogła dotyczyć otwartej przestrzeni pejzażu, jak też indywidualnego spojrzenia na twarz kobiety, czyli jej lico.
O tym, że wystawa ta podkreśla dobitnie rolę kobiet w życiu, powiedział Dariusz Dobrowolski, zastępca burmistrza Sochaczewa, który też przybył na tę wystawę: – Bez kobiet by nas nie było. Bez nich nie ma życia. A to, co stworzyły na tej wystawie, dobitnie tę tezę udowadnia – podsumował wiceburmistrz.
Tegoroczna wystawa zaskoczyła radosną, jasną kolorystyką obrazów. Były sportretowane kobiety w różnym wieku. Od ledwie odkrywających swą kobiecość, po sędziwe seniorki. Dominowały obrazy olejne oraz akryle. Wśród nich zachwycały grafiki oraz malarstwo na szkle.
Obok uznanych malarek, takich jak wspomniana Barbara Jachimowicz, czy Monika Borurta-Sałacińska, Hanna Pietrzak, Cecylia Charążka i Beata Szustkiewicz, pojawiło się sporo pięknych prac artystek, które z pasji sięgnęły po pędzel – jak choćby Danuta Sawa, Zofia Kisiołek czy Jolanta Małczak. Artystek, które corocznie prezentują na „Malujących Ewach” swe najnowsze dzieła. I to niektóre rodzinnie, jak Anna i Teresa Matusiak, które wspólnie tworzą, choć każda ma swój bardzo indywidualny styl. Pojawiła się też Anna Sobierajska – artystka z Błonia, która pokazała niezwykle piękny obraz kobiety w kwiatach. Jej praca przyciągała uwagę każdego nie tylko wykonaniem, ale też radosnym klimatem wakacji.
Komisarzem tegorocznej edycji „Malujących Ew” i jej aranżerem był Przemko Stachowski. W części artystycznej wystąpiła znana sochaczewianom piosenkarka, Monika Rychwalska, która zaśpiewała sentymentalne piosenki o kobietach i dla kobiet. Akompaniował jej na instrumentach klawiszowych Łukasz Rogowiecki z zespołu „Tajm”.
Ekspozycja będzie czynna przez najbliższy miesiąc.
Bogumiła Nowak
Fot. Bogumiła Nowak