Strona główna Teresin Koncertowe świętowanie w TOK-u

Koncertowe świętowanie w TOK-u

23
0
PODZIEL SIĘ

TERESIN. Cóż to był za koncert, nie da się opisać ile emocji wśród publiczności wniósł swoim niezwykłym talentem Mirek „Koval” Kowalewski. Co roku Dzień Kobiet w Teresińskim Ośrodku Kultury zapowiadał się interesująco. Tegoroczny przerósł oczekiwania przybyłych dam.
Było wesoło, było też melancholijnie. Wypełniona po brzegi kameralna sala TOK-u długo biła szczere brawa dla artysty. Środowy wieczór 8 marca był spotkaniem z inspirującym człowiekiem, kulturą i sztuką zarazem. Wyjątkowy gość: bard, poeta, muzyk, żeglarz, bajarz, gawędziarz – Mirek „Koval” Kowalewski ze swoim recitalem zatytułowanym „Muzyczne Fatałaszki” stworzył imprezę jakich mało. „Koval” to osobowość, postać, której nie da się długo zapomnieć, gdy raz się go spotkało. Historii jego muzycznej drogi nie da się streścić, ale kilka faktów jest wartych przytoczenia. Mirek Kowalewski jest współzałożycielem najlepszego w Polsce zespołu grającego piosenkę żeglarską, a ściślej rzecz ujmując: szuwarowo-bagienną czyli Zejman i Garkumpel. Jest liderem zespołu, a jego kontakt z publicznością jest fantastyczny. „Koval” to zwierzę sceniczne, a fakt ten doceniły stacje telewizyjne i rozgłośnie radiowe. Jest autorem setek piosenek w tym piosenek dla dzieci, które weszły do kanonu programu edukacji muzycznej.
Tym razem zagrał na scenie Teresińskiego Ośrodka Kultury, w dodatku ze szczególną dedykacją dla płci pięknej, z okazji Dnia Kobiet.
Choć koncert miał charakter solowy, to artysta w jednym z numerów zaprosił na scenę Joannę Cieśniewską, instruktorkę śpiewu w TOK, Zuzię Gołąb i Wiktoria Kornacką oraz gitarzystę Jakuba Kamińskiego. Wspólny występ stał się hitem wieczoru.
Półtoragodzinny koncert obfitował nie tylko w muzykę i śpiew, ale również niebanalne opowieści gościa, teksty z nutą humoru i nostalgii, czy oryginalne melodie wygrywane to na gitarze, a to na ukulele.
Atysta skutecznie i efektownie zapraszał publiczność do wspólnego śpiewania i aktywnego uczestnictwa w koncercie. Jego opowieści wzbudzały ogromną ciekawość przybyłych pań. Na pewno nikt się nie nudził. Na zakończenie każda z przybyłych dam z okazji swojego święta otrzymała z rąk organizatorów specjalnie dedykowanego tulipana.
Marcin Odolczyk