Strona główna Iłów BRONILI WOLNEJ POLSKI

BRONILI WOLNEJ POLSKI

138
0
PODZIEL SIĘ

Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych został ustanowiony w 2011 roku jako wyraz czci i hołdu dla tysięcy bohaterskich Polaków, którzy za cenę własnego życia do końca trwali w obronie wolności naszej Ojczyzny, nie zgadzali się na dominację obcych sił w naszej Ojczyźnie. 1 marca, to data wykonania wyroku w 1951 roku na Łukaszu Cieplińskim, komendancie Zarządu Głównego Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość.

Stało się tradycją, iż w Iłowie corocznie obchodzony jest Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Organizatorem uroczystości jest Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Ziemi Iłowskiej.
Gościem Honorowym kilkakrotnie był pan major Wacław Sikorski ps. „Bocian” (na zdjęciu). Pan Wacław jest jednym z niewielu żyjących świadków tamtych dni, więzień Urzędu Bezpieczeństwa na Rakowieckiej, okrutnie bity podczas przesłuchań, skazany na wieloletnie więzienie. Opowiadał o swoich przeżyciach z okresu prześladowania przez komunistyczną bezpiekę swojej osoby, o współwięźniach i swoich oprawcach – oficerach UB, którzy dzisiaj żyją komfortowo, a nie spotkała ich kara za popełnione na Polakach czyny. Pan major czeka w dalszym ciągu na sprawiedliwość, która odbierze katom apanaże i zrówna poziom życia co najmniej do tego, jaki ma zdecydowana większość Polaków.
W bieżącym roku Pan Wacław miał również zaszczycić swoją obecnością Iłów, ale względy zdrowotne nie pozwoliły na przyjazd do nas w dniu 1 marca. Obiecał, że przyjedzie w późniejszym terminie. Czekamy i życzymy zdrowia.
Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych uczciliśmy poprzez uczestnictwo we Mszy świętej odprawionej w iłowskiej świątyni przez proboszcza, księdza Krzysztofa Boruckiego. W homilii ksiądz proboszcz nawiązał do postaci pułkownika Łukasza Cieplińskiego, przypominając jego żołnierską drogę ku wolnej Polsce.
W momencie wybuchu II Wojny Światowej Łukasz Ciepliński był żołnierzem 62 Pułku Piechoty, który walczył w bitwie nad Bzurą, gdzie wyróżnił się w walce pod Witkowicami, obsługując działka przeciwlotnicze. Zdołał zniszczyć sześć niemieckich czołgów i dwa niemieckie wozy dowódcze. Za ten bohaterski wyczyn generał Tadeusz Kutrzeba odznaczył go osobiście Orderem Virtuti Militari. Po kapitulacji Warszawy Łukasz Ciepliński przedostał się na Węgry do polskiej placówki wojskowej. Powrócił do Polski i zaangażował się w działalność konspiracyjną. Mianowany został Komendantem Obwodu Rzeszów Związku Walki Zbrojnej w randze kapitana. W AK działał do lutego 1945 roku, biorąc udział w wielu akcjach bojowych na obszarze Rzeszowszczyzny. Po rozwiązaniu AK wstąpił do Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość, tworząc w styczniu 1947 roku Zarząd Główny tej organizacji.
Jak piszą historycy, wprowadził on Wolność i Niezawisłość na najwyższy szczebel w historii istnienia tej organizacji, tak pod względem organizacyjnym, jak i ideowym. Niestety, w listopadzie 1947 roku został aresztowany przez funkcjonariuszy UB. Był przetrzymywany w więzieniu na Rakowieckiej w Warszawie. Brutalne i okrutne śledztwo trwało aż trzy lata i było prowadzone pod bezpośrednim nadzorem NKWD. Jednym z przesłuchujących go był Jerzy Kędziora, jeden z najbardziej okrutnych oficerów śledczych. Wyrok śmierci na Łukaszu Cieplińskim został wykonany 1 marca 1951 roku. Został zabity strzałem w tył głowy, podobnie jak polscy oficerowie w Katyniu w 1940 roku. Miejsce pochówku Łukasza Cieplińskiego nie jest znane. W 2007 roku został odznaczony pośmiertnie Orderem Orła Białego przez Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego.
Ksiądz proboszcz Krzysztof Borucki zacytował jeden z ostatnich grypsów, pisanych przez Łukasza Cieplińskiego do żony i syna z celi więziennej na Rakowieckiej: „Odbiorą mi tylko życie. Ale to nie najważniejsze. Cieszę się, że będę zamordowany jako katolik za wiarę świętą, jako Polak za Polskę niepodległą i szczęśliwą, jako Polak za prawdę i sprawiedliwość”.
Na ogrodzeniu w pobliżu kościoła parafialnego w Iłowie Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Ziemi Iłowskiej umieściło wystawę składająca się z kilkunastu banerów, na których widnieją postacie Żołnierzy Niezłomnych, wraz z opisem ich działalności konspiracyjnej. Wystawę można oglądać do końca marca.
Wanda Dragan
Fot. Wanda Dragan

Podpis. W tym roku na Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych mjr Wacława Sikorski nie dojechał. Zapowiadane jest spotkanie z nim w kwietniu, w miesiącu Pamięci Narodowej