Strona główna Iłów Ten słup wkrótce runie

Ten słup wkrótce runie

94
0
PODZIEL SIĘ

ŁAZISKA Mimo skarg mieszkańca Łazisk, w gminie Iłów sytuacja ze słupem z transformatorem nie zmienia się, a wręcz pogarsza. O sprawie wspominaliśmy na początku roku.
Energa Operator, właściciel linii nadal nie dostrzega problemu. Spiera się natomiast z Jackiem Orlińskim, właścicielem ziemi, o to czy ma wejść i naprawić, lub usunąć słup, czy też nie.
– Słup ma ponad 50 lat. Stoi na moim gruncie i jego stan obecnie jest coraz gorszy. Sytuacja jest naprawdę tragiczna. Nikt nie chce mnie słuchać. Nie wiem, gdzie szukać już pomocy. Jak długo to potrwa? Wszystko wisi na paskach i przewodach. Linia idzie na budynek i warkocz przewodów zwisa tuż nad ziemią. Można nawet do nich sięgnąć ręką – żali się Jacek Orliński.
Jako dowód przedstawia ostatnie zdjęcia drewnianego słupa. Zawalenie się konstrukcji możliwe jest w każdej chwili. Cud, że jeszcze cała instalacja się trzyma. Energetycy nie chcą nic robić, gdyż twierdzą że teren, na którym stoi słup, musi być wpisany w księgę wieczystą, a działki oraz dojście do nich muszą mieć tzw. służebność. Orliński jednak uważa, że wszystko jest zgodne z prawem, gdyż od początku ziemia jest w posiadaniu jego rodziny, a do słupa zawsze było dojście. Natomiast rzecz rozbija się o to, że energetycy chcą przejąć jego działkę i jedyne co zrobili, to umieścili tabliczkę o zagrożeniu. Sprawa obecnie utknęła w martwym punkcie. Nic nie zapowiada zmiany sytuacji, gdyż nadal trwa wymiana korespondencji i końca tego nie widać. Jacek Orliński cały czas nie ustaje w zabiegach, aby energetycy naprawili mu słup.
– Nie chcę jego usunięcia, ale zabezpieczenia, by nie runął nagle na mój teren – dodaje.
BN
Fot. Jacek Orliński