Strona główna Iłów Spory wokół budżetu

Spory wokół budżetu

99
0
PODZIEL SIĘ

Nie wszyscy radni zgadzają się na przesunięcia budżetowe, które zmieniają zakres inwestycji. Tak było na ostatniej sesji rady gminy w Iłowie, Gdyz opozycyjni radni mieli wątpliwości, że zabranie części funduszy z remontu drogi spowoduje zmniejszenie jego zakresu. Padła sugestia, że władze zbyt mało słuchają mieszkańców, i nie spełniają ich oczekiwań.

W czasie sesji, 14 lutego ćzęść radnych sceptycznie podeszła do propozycji, jakie pojawiły się w kwestii przesunięcia środków budżetowych z inwestycji drogowej Zakrzew – Kaptury i przekazaniu ich na zakup wozu strażackiego oraz samochodu dla policji.

Krótsza droga

– Radni podjęli uchwałę o przesunięciu środków budżetowych na zakup bojowego wozu strażackiego. Dołożymy do otrzymanej dotacji z naszego budżetu 160 tysięcy złotych. Natomiast na samochód policyjny radni zdecydowali się przekazać 40 tysięcy złotych – poinformował Ryszard Zientara, przewodniczący Rady Gminy Iłów.
Z takim postawieniem sprawy nie zgadza się Marcin Cieślak, radny gminy Iłów, który uważa, że zabranie 200 tysięcy złotych z inwestycji drogowej spowoduje jej ograniczenie. Jego zdaniem tak się nie robi, jeśli się już przystąpiło do budowy drogi.
– Mieszkańcy mogą się poczuć zawiedzeni, że przez takie działanie wykonany zostanie krótszy o około kilometr odcinek drogi. Takich metod nie powinno się stosować. Ludzie to widzą, i są przeciwni temu – stwierdza radny.
Zaznacza też, że cieszy się, że rada gminy dostrzega potrzebę przebudowy dróg, ale takie postępowanie, jak w przypadku Zakrzewa i Kaptur niszczy dobre intencje. Wykazuje, że radni nadal nie reagują na propozycje wójta i urzędników gminnych zgodnie z oczekiwaniami mieszkańców.
Radny Cieślak wspomniał, że komendant wojewódzki policji jedynie zasugerował gminie rozpatrzenie możliwości zakupu auta dla policji, a nie było to żądanie. Jednak radni zdecydowali się przypodobać policji i kupić samochód, który wcale nie był aż tak pilnym zakupem w tym roku. Sprawę można było – zdaniem radnego Cieślaka – odłożyć na czas późniejszy.

Podstawówka wchłonie
Podczas sesji rady gminy przyjęta została również uchwała w sprawie projektu dostosowania sieci szkół podstawowych i gimnazjów do nowego ustroju szkolnego. Sprawa ta od jakiegoś czasu rozpalała emocje środowiska nauczycielskiego w gminie, a konkretnie w samym Iłowie. Problem dotyczyła tego, jak zorganizowana zostanie oświata, i czy podstawówka wchłonie gimnazjum, czy na odwrót. Starły się tutaj racje pracowników obu placówek, którzy podkreślali swój wkład i osiągnięcia dla gminy.
Radni zdecydowali, że zostanie utrzymana Szkoła Podstawowa im. Józefa Piłsudskiego w Iłowie. Natomiast Gimnazjum im. Jana Pawła II, sąsiadujące przez ścianę z podstawówką, zamknie swą działalność 31 sierpnia 2017 roku, i podporządkowane będzie jej nadzorowi aż do chwili jego wygaszenia.
Z nieoficjalnych informacji wynika, że dyrektorowi gimnazjum, Janowi Kraśniewskiemu proponowano w nowej strukturze szkolnej objęcie stanowiska wicedyrektora. Jednak nie przyjął tej propozycji. Mieszkańcy gminy twierdzą, że liczył na wchłonięcie przez gimnazjum podstawówki i utrzymanie się na stanowisku. Obawy ma też część gimnazjalnych nauczycieli, choć jak twierdzi Ryszard Zientara, byli oni za przejęciem ich szkoły przez podstawówkę. Niepokój budzi możliwość redukcji etatów.
– Na razie jednak nic na ten temat nie wiadomo. Wiemy tylko, że w tym roku na terenie naszej gminy w klasach VII będą uczyć się uczniowie w czterech szkołach podstawowych – w Giżycach, Brzozowie, Kapturach i Iłowie. Reszta jest w fazie planów. Na razie na sesji ustalono tylko stawki godzinowe za świadczenia w przedszkolach. Radni przyjęli, że za każdą godzinę trzeba zapłacić 1 złoty. Tak więc, jeśli dziecko w przedszkolu przebywa 5 godzin, to stawka wynosi 5 złotych – dodaje przewodniczący Zientara.
Następna sesja Rady Gminy Iłów zapowiadana jest po 20 marca. Jak zapewnia Ryszard Zientara, poświęcona będzie między innymi współpracy z Powiatowym Urzędem Pracy i możliwości szukania pracy dla mieszkańców gminy. Jak zaznacza, takie są sugestie wysuwane przez mieszkańców gminy.

Bogumiła Nowak
Fot. Bogumiła Nowak