Strona główna Sochaczew miasto Pora na wspólne inwestycje

Pora na wspólne inwestycje

111
0
PODZIEL SIĘ

Jak już informowaliśmy, w tegorocznym budżecie miasta na tegoroczną akcję „Drogi zamiast błota” zapisano prawie dwa i pół miliona złotych. Z docierających do nas informacji wynika, że część tych środków ma zostać przeznaczonych na utwardzenie ulic w rejonie Smolnej i Wyszogrodzkiej. Co oznaczałoby, że władze miasta mają zamiar dotrzymać danego mieszkańcom tego rejonu Sochaczewa słowa.
Przypomnijmy, że w ubiegłym roku mieszkańcy mieli pretensje do burmistrza, że ten utwardza ulice w innych dzielnicach miasta, gdy tymczasem drogi, przy których mieszkają, nie mogą doczekać się asfaltu.
Odpowiadając na zarzuty, Piotr Osiecki stwierdził, że władze miasta traktują wszystkich mieszkańców jednakowo i nie zapominają o tym rejonie Sochaczewa. Jednak, w związku z trwającą przebudową ulicy Wyszogrodzkiej oraz budową ronda na jej skrzyżowaniu z Chodakowską, na utwardzenie ulicy trzeba będzie poczekać. I wygląda na to, że mieszkańcy w końcu się tego doczekają. Należy jednak zaznaczyć, że w tym roku nakładka asfaltowa nie pojawi się na wszystkich ulicach w rejonie Smolnej i Wyszogrodzkiej. Zostanie położona na kilku z nich, na których – tego dowiemy się prawdopodobnie na początku kwietnia.
Jedno jest jednak pewne. Otóż, jak wynika z naszych informacji, nowa nakładka asfaltowa pojawi się na ulicy Powstańców Warszawy, o co zabiegali mieszkańcy tej części Sochaczewa. Jest to ważne, gdyż ta ulica stanowi nieoficjalną, wschodnią obwodnicę Chodakowa. To właśnie tędy mieszkańcy omijają centrum dzielnicy, jadąc w kierunku Warszawy. Jednak asfalt nie zostanie wylany na całej jej długości. Jest to niemożliwe.
Nieutwardzony odcinek drogi na terenie miasta ma szerokość zaledwie 2,5 metra. Zaś właściciele przylegających do drogi gruntów, ze względu na wąską działkę, nie są skorzy do sprzedania jej części na poszerzenie ulicy. Natomiast po drugiej stronie jest już teren gminy. A to oznacza, że miasto nie może tam inwestować.
Okazuje się jednak, że i ten problem być może uda się wkrótce rozwiązać. W rozmowie z nami Mirosław Orliński, wójt gminy Sochaczew, stwierdził, że wie iż miasto przymierza się do utwardzenia ulicy Powstańców Warszawy na swoim odcinku: – Wiem również, że mieszkańcy chcieliby, aby asfaltem można byłoby dotrzeć także do drogi na Żelazową Wolę. Nie chciałbym się jednak w tej chwili wypowiadać czy ta inwestycja, czyli wybudowanie brakującego odcinka drogi, mogłaby być realizowana przez gminę wspólnie z miejskim samorządem. Musimy to przeanalizować. Jedno jest jednak pewne, chyba już pora, aby zacząć wspólnie myśleć o polepszeniu układu komunikacyjnego na styku miasto gmina – stwierdził Mirosław Orliński.
Gdyby doszło do takiej współpracy, władze miasta i gminy mogłyby także rozważyć realizację jeszcze jednej wspólnej inwestycji. A mianowicie skrócenia dojazdu z Wypaleniska do ulicy Warszawskiej. W tym przypadku wystarczyłoby wybudować około 600 metrów ulicy Przylasek od ul. Trojanowskiej do centrum handlowego Sonata. Inwestycja ta, nie tylko skróciłaby mieszkańcom czas przejazdu – dzięki ominięciu centrum – ale również wpłynęłaby na ożywienie tego rejonu miasta. Ułatwiłaby także mieszkańcom północnej części gminy dojazd do jej siedziby przy ulicy Warszawskiej. Nie musieliby oni, jak dotychczas, przejeżdżać przez centrum Sochaczewa czy ruchliwą trasą 92.
Jerzy Szostak