Strona główna Biznes Spotkanie o smaku czekolady

Spotkanie o smaku czekolady

51
0
PODZIEL SIĘ
Tradycją w siedzibie firmy MARS Polska są spotkania z przedstawicielami lokalnych władz samorządowych i lokalnego biznesu, określane jako „Spotkania sąsiedzkie”. Ostatnie takie spotkanie odbyło się w piątek, 3 lutego. Było ono okazją do poznania najnowszych dokonań istniejącej pod Sochaczewem od 25 lat fabryki będącej oddziałem MARS Incorporated, producenta karmy dla zwierząt oraz słodyczy.
Firma, powstała na terenie Stanów Zjednoczonych liczy sobie ponad sto lat. To, że trafiła na teren ziemi sochaczewskiej było wyborem korporacji, która znalazła tu sprzyjające warunki. Od 25 lat firma doskonale się rozwija i wielu pracowników jest z nią związanych niemal od samego początku.
Spotkania sąsiedzkie wpisują się w misję tej firmy, jaką jest integracja ze środowiskiem lokalnym i prezentowanie mu dokonań na rzecz tego środowiska.
Lepszy świat dla zwierząt
Po trzech latach od ostatniego spotkania „sąsiadów” sporo się w firmie zmieniło.
To był okres bardzo dynamicznego rozwoju w rozbudowie fabryki. Sporo zmian nie tylko organizacyjnych, ale też produkcyjnych. Najbardziej dynamiczny czas, jaki pamiętam – stwierdził Andrzej Piróg, dyrektor Fabryki Karmy dla Zwierząt MARS Polska w Kożuszkach Parceli.
Dołączone zostały nowe, innowacyjne technologie – saszetki dla zwierząt z dodatkiem zalewy. Przybędzie też niebawem sucha karma w formie pasztecików. Do niedawna produkt ten był na polski rynek importowany z Węgier. Teraz ma być produkowana pod Sochaczewem.
Jakość wyrobów jest u nas na pierwszym miejscu. Surowce muszą być jak najlepszej jakości. I właśnie z tego względu już niedługo zbudowane i oddane do użytku zostanie laboratorium analityczne. Na miejscu będą przeprowadzane wszystkie badania – dodał Andrzej Piróg.
Rocznie fabryka przerabia blisko 300 tys. ton i zatrudnia około 730 pracowników w obu zakładach, nie tylko w fabryce karmy, ale też i czekolady. Większość produkcji, bo blisko 70 procent jest eksportowane.
Najlepszy certyfikat
 Z kolei Tomasz Atamańczuk – od niedawna dyrektor Fabryki Czekolady MARS Polska w Janaszówku, związany od ponad 20 lat z MARS, przedstawił ostatnie dokonania fabryki. Będzie to m.in. uruchomienie nowej linii produktów oraz systemu pakowania, co również zaprezentowano w czasie zwiedzania fabryki. Do tej pory paczkowane są batony automatycznie, ale potem część pracy jest ręcznie wykonywana przy paczkowaniu do kartoników. Następnie kartoniki składowane są na palety i właśnie niebawem paletowanie produktów ma być zautomatyzowane. Również w czekoladzie przeważająca większość produkcji jest eksportowana. Wynika to stąd, że jak zaznaczył dyrektor Atamańczuk, produkty spod Sochaczewa są bardzo poszukiwane, gdyż są wysokiej jakości.
– Najnowsza część fabryki czekolady firmy Mars Polska, otrzymała niedawno prestiżowy certyfikat na poziomie Platinum w międzynarodowym systemie certyfikacji LEED. Nowo wybudowany obiekt przemysłowy Marsa jest pierwszym w Polsce, który może pochwalić się tak wysoką oceną i jednocześnie tym, że jest to jeden z 7 najwyżej punktowanych budynków produkcyjnych na świecie. A to przekłada się na wysoką jakość produkcji – zaznaczył dyrektor Atamańczuk.
Największą atrakcją dla wszystkich było jednak zwiedzenie fabryki czekolady. Wiązało się to z przygotowaniem; uczestnicy wycieczki musieli zdjąć wszelką biżuterię, zegarki, założyć specjalne fartuchy, czepki i kaski. Kobiety z polakierowanymi paznokciami musiały założyć rękawiczki ochronne. Wrażenia jednak są ogromne, gdyż trudno wyobrazić sobie, jak powstają ulubione batoniki.
Bogumiła Nowak
Fot. Bogumiła Nowak, MARS Polska