Strona główna Kronika kryminalna Wjechał tirem do domu

Wjechał tirem do domu

27
0
PODZIEL SIĘ
Na drodze krajowej nr 50 w Kamionie w środę, 11 stycznia, doszło do zderzenia dwóch samochodów – osobowego i ciągnika siodłowego. Zdarzenie zakończyło się zniszczeniem części budynku gospodarczego, który niemal obrócił się w ruinę.
Nieznane są przyczyny wypadku i nadal trwa ich ustalanie. Zdarzenie wyglądało bardzo groźnie. Do zdarzenia doszło tuż przed godziną 2 w nocy. Zderzył się seat ibiza z ciągnikiem siodłowym DAF, przewożącym w naczepie chłodni mięso indycze.
Z wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 31-letnia kierująca pojazdem marki Seat ibiza zjechała na przeciwległy pas ruchu i uderzyła w ciągnik siodłowy marki DAF. W wyniku tego pojazd ciężarowy zjechał z drogi i uderzył w pobliski budynek gospodarczy. Kierująca seatem w stanie ciężkim została przewieziona do szpitala w Sochaczewie. Do tej samej placówki trafił również 63-letni kierowca ciągnika siodłowego – poinformowała Agnieszka Dzik, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie..
Gdy na miejscu pojawiły się straż pożarna i policja, samochód osobowy był na poboczu jezdni a ciężarówka około 100 metrów dalej, na polu. Zderzenie dwóch samochodów było tak silne, że po staranowaniu seata, kierowca tira zjechał na pobocze. W efekcie przejechał siłą rozpędu przez pobliską posesję, niszcząc drewniany płot oraz róg budynku gospodarczego.
Na szczęście obyło się bez ofiar śmiertelnych. Jedynie osoby kierujące pojazdami były poturbowane. W chwili przybycia ratowników oboje byli przytomni. Jednak nie mogli samodzielnie wyjść z rozbitych samochodów.
Po zabezpieczeniu i oświetleniu miejsca zdarzenia oraz po odłączeniu akumulatorów, ratownicy narzędziami hydraulicznymi wycinali poszkodowaną 31-latkę z wraku auta. Kobieta była mocno poturbowana i w bardzo ciężkim stanie. Po przeniesieniu jej na nosze, została przewieziona do szpitala. W ten sam sposób ewakuowano także kierującego ciągnikiem siodłowym. Mężczyzna miał mniejsze obrażenia.
Trwa obecnie ustalanie dokładnych przyczyn i okoliczności tego wypadku drogowego. Na razie, ze względu na ciężki stan poszkodowanej kobiety, niemożliwe jest jej przesłuchanie. Natomiast szukani są świadkowie zdarzenia oraz potrzebne będą opinie biegłych, które pozwolą na ustalenie bezpośrednich przyczyn wypadku – dodaje Agnieszka Dzik.
W ponad godzinnej akcji ratowniczej uczestniczyły dwa zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Państwowej Powiatowej Straży Pożarnej w Sochaczewie oraz zastęp z Ochotniczej Straży Pożarnej w Kamionie.
Bogumiła Nowak
Fot. KPP Sochaczew

 

 

 

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułUratowała tonącego psa
Następny artykułNowa misja posła