Strona główna Sochaczew miasto Smog wrócił do miasta

Smog wrócił do miasta

136
0
PODZIEL SIĘ
Przez ostatnich kilka dni nad Sochaczewem unosił się smog. To pierwsza taka sytuacja od kilkunastu lat, kiedy to na terenie miasta odnotowano zwiększony stopień zanieczyszczenia powietrza.
Złożyło się na to kilka czynników: przede wszystkim niskie temperatury, którym towarzyszył brak wiatrów. To z kolei powodowało, że zanieczyszczenia z kotłowni i palenisk domowych nie były rozwiewane. Kolejnym czynnikiem jest niska jakość węgla spalanego w przydomowych kotłowniach.
O ile przekroczono w tych dniach dopuszczalne normy na terenie Sochaczewa? Tego nie wiadomo. Wynika to z braku na terenie miasta stacji pomiarowej, najbliższy taki punkt znajduje się w Puszczy Kampinoskiej, kolejny w Żyrardowie. Jednak kilkanaście lat temu było ich w Sochaczewie trzy, oraz kilkanaście dodatkowych punktów pomiarowych umieszczonych na słupach oświetleniowych przy głównych ulicach. Wszystkie urządzenia pomiarowe zostały jednak zlikwidowane wraz przebudową miejskiego systemu ciepłowniczego oraz wybudowaniem obwodnicy.
Dodajmy, że do czasu zakończenia tych inwestycji Sochaczew był jednym z najbardziej zanieczyszczonych miast na Mazowszu. Związane to było z istnieniem kilkunastu dużych kotłowni opalanych węglem oraz przejazdem przez centrum miasta kilkudziesięciu tysięcy samochodów dziennie. To powodowało, że smog był codziennością.
Przy okazji dodajmy, że miejscy radni przyjęli niedawno program dotyczący ochrony środowiska na terenie Sochaczewa, w którym zawarto m.in. działania zmierzające do zmniejszenia emisji szkodliwych substancji do atmosfery. W ramach przyjętego programu przewidziano m.in. pomoc Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w pokryciu części kosztów związanych z wymianą pieców centralnego ogrzewania. Programem mają zostać objęte osoby, które zamierzają wymienić stare węglowe piece centralnego ogrzewania na nowoczesne piece gazowe, olejowe lub na biomasę. Wsparcie będzie można również otrzymać na wymianę starych pieców na biomasę gazowych i olejowych, na nowsze. Należy zaznaczyć, że dofinansowanie nie będzie obejmowało wymiany istniejących pieców centralnego ogrzewania na piece opalane ekogroszkiem. Pomoc Funduszu wyniesie 75 procent kosztów, z tym tylko, że nie będzie mogła przekroczyć 5 tysięcy złotych.
Jerzy Szostak