Już wkrótce mieszkańcy gminy Iłów będą mogli dostać pieniądze na pozbycie się azbestu ze swych gospodarstw. Problem ten głównie dotyczy dachów krytych niegdyś eternitem. Czy jednak gmina nie przymierza się do tematu zbyt późno?
Dzięki wnioskowi przygotowywanemu obecnie przez iłowski samorząd, każdy z chętnych mieszkańców otrzyma pieniądze na zdjęcie z dachu, wywózkę i utylizację eternitu. Dokona tego profesjonalna firma, a mieszkańca nie będzie to kosztować nawet złotówki. Niestety, dofinansowanie nie obejmuje położenia nowego pokrycia dachowego. To już każdy mieszkaniec sfinansować musi we własnym zakresie. Oszczędność i tak jest jednak duża. Przeciętnie za pozbycie się 1 m.kw. azbestu zapłacić trzeba firmie kwotę 20 zł. Na razie sprawa nie jest jeszcze tak paląca. Nikt nie karze mieszkańców za posiadanie azbestowych dachów. To jednak się zmieni, bowiem do 2032 roku Polska ma obowiązek pozbyć się ze swego terenu całego azbestu. Chyba zatem lepiej mieć to wcześniej z głowy, tym bardziej że zyskać można pieniądze.
Na te trzeba jednak trochę poczekać. Gmina Iłów dokonała już szacunkowej ilości rakotwórczego materiału na swoim terenie i jest obecnie w trakcie przygotowywania programu zagospodarowania odpadów azbestowych. Kiedy tylko zakończą się prace nad programem, wystąpić będzie można o dofinansowanie. – Program gotowy jest w ¾. Myślę, że na koniec roku przedstawiony zostanie radzie gminy. Następnie zaczniemy przyjmować wnioski od mieszkańców – informuje nas Przemysław Nowacki, sekretarz gminy Iłów.
Inne samorządy realizują już jednak pierwszy a nawet drugi etap usuwania azbestu. Dlaczego Iłów dopiero teraz podchodzi do tego tematu? – Nie było zapotrzebowania – tłumaczy sekretarz. – W ciągu ostatniego 1,5 roku z pytaniem w tej sprawie przyszła do gminy ledwie jedna osoba – dodaje.
Czasu na pozbycie się azbestu faktycznie jest dużo. Z programem startuje dopiero również sąsiednia gmina Młodzieszyn. Tamtejsza rada przyjęła program na sesji 22 lipca.
Wojciech Czubatka
|